Jeszcze w tym roku odcinek drogi krajowej z Warchał do Sawicy pokryje nowa nakładka asfaltowa. Inwestycja, która obejmie swoim zasięgiem głównie teren gminy Jedwabno, wcale nie cieszy jej wójta Sławomira Ambroziaka. Zdecydowanie pilniejszym zadaniem, o co od lat monituje u GDDKiA, powinna być modernizacja drogi i budowa ciągu pieszego z Nart do Warchał.
Ogłoszony przez GDDKiA przetarg na położenie nowej masy bitumicznej na 6-kilometrowym odcinku drogi krajowej z Warchał do Sawicy wygrała firma Strabag z Pruszkowa. Zaoferowała kwotę blisko 5 mln zł, najniższą spośród pięciu zainteresowanych wykonawców, w tym także słynnej na naszym terenie „Ostrady” z Ostrołęki. Zadanie ma być wykonane w ciągu 10 tygodni od podpisania umowy, czyli do końca września br.
Kilkumilionowa inwestycja w gminie Jedwabno wcale nie cieszy jej wójta Sławomira Ambroziaka. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału GDDKiA, informuje, że budowa postulowanego przez samorząd gminy Jedwabno chodnika z Nart do Warchał jest ujęta w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014 – 2023 (z perspektywą do 2025 r.) w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych. Będzie to część planowanej rozbudowy drogi nr 58 na odcinku Jedwabno-Dzierzki. - Na razie nie jest możliwe wskazanie dokładnego terminu realizacji, ponieważ zadanie nie ma jeszcze zapewnionego finansowania – wyjaśnia rzecznik GDDKiA.
Co na to wójt?
- Pieniądze GDDKiA ma, o czym najlepiej świadczy skierowanie 5 mln zł na poprawę nawerzchni drogi Warchały-Sawica. To zadanie proste i łatwe, niewymagające sporządzania dokumentacji. W przypadku budowy chodnika byłoby więcej zachodu i pewnie tym się kierowano – mówi wójt Ambroziak.
SIEĆ GAZOWA W ZAWIESZENIU
Kolejną bolączką władz gminy Jedwabno są perturbacje związane z budową sieci gazowej. Ma ona dotrzeć do letniskowych miejscowości, Warchał i Nart. Część właścicieli gruntów nie godzi się jednak, aby inwestycja przeszła przez ich teren. Negatywne stanowisko zajmuje też GDDKiA. Powodem jest planowana, ale nie wiadomo jeszcze kiedy, modernizacja odcinka Jedwabno-Narty-Dzierzki.
- Wyrażenie przez nas zgody na zlokalizowanie sieci gazowej w pasie drogowym wzdłuż drogi krajowej ograniczyłoby możliwość rozbudowy tej drogi, co należy uznać za niedopuszczalne, również pod względem finansowym – to na nas spoczywałby wówczas koszt przebudowy tej sieci” - tłumaczy zapytany przez nas w tej sprawie Karol Głębocki. Dodaje też, że lokalizacja sieci gazowej w pasie drogowym mogłaby skutkować w przyszłości naruszeniem stateczności oraz nośności skarp przydrożnych. Z tego powodu, gazownia zleciła ostatnio badania podłoża gruntowego. Od ich wyników GDDKiA uzależnia wydania ewentualnej zgody na fragmentaryczny przebieg gazociągu w pasie wzdłuż drogi krajowej nr 58.
(o){/akeebasubs}
