W szczycieńskich szkołach podstawowych i przedszkolach trwają ostatnie przygotowania do rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Będzie on kolejnym, w którym znacząco ubędzie uczniów. W szkolnych ławach zasiądzie ok. 85 dzieci mniej niż we wrześniu ubiegłego roku.

Zanim zabrzmi pierwszy dzwonek
Po wakacjach najwięcej, bo aż 585 uczniów, zasiądzie w ławkach Szkoły Podstawowej nr 3

NIEUBŁAGANA DEMOGRAFIA

Już za kilka dni w szkołach zabrzmi pierwszy dzwonek. W placówkach oświatowych trwają ostatnie przygotowania do przyjęcia uczniów. Tych z roku na rok w miejskich podstawkach ubywa. Demografia w przypadku Szczytna jest nieubłagana. Do czterech funkcjonujących tu szkół podstawowych uczęszczać będzie ogółem 2004 uczniów. To o ok. 85 mniej niż w roku minionym. Najwięcej dzieci pójdzie do SP nr 3 – 585. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}W SP nr 6 naukę pobierać będzie 505 dzieci, a SP z OI nr 2 – 574. Najmniejsza liczba uczniów przypadnie natomiast Sportowej Szkole Podstawowej nr 4 – 340. W SP nr 6 planowana jest kontynuacja międzyszkolnego oddziału przygotowawczego dla uczniów z Ukrainy. Są to klasy 4-6 liczące 15 dzieci. W pozostałych szkołach oddziały dla Ukraińców zostały rozwiązane, a dzieci wcielone do oddziałów podstawowych. Łączna liczba etatów nauczycieli ma wynieść 215.

A JEDNAK ODKUPILI

Jak informuje naczelnik wydziału edukacji w Urzędzie Miejskim Jacek Walaszczyk, w szkołach trwają jeszcze drobne remonty i porządki. W czasie przerwy wakacyjnej wykonano roboty oraz dokonano zakupów na łączną kwotę 343 tys. złotych. Z tej puli najwięcej, bo blisko 70 tys. zł w ramach programu „Posiłek w szkole i w domu” przeznaczono na doposażenie kuchni w SP z OI nr 2. Podobną kwotę, 68,2 tys. zł wydatkowano na zakup wyposażenia po niepublicznym przedszkolu „Pod Topolą”, choć jeszcze pod koniec lipca burmistrz Krzysztof Mańkowski poinformował dyrektor Bożennę Mikielewicz, że miasto nie jest tym zainteresowane, a wyposażenie placówki nie posiada wymaganych certyfikatów. Wśród zakupionych przedmiotów znalazły się meble, zabawki, elementy placu zabaw oraz wyposażenia kuchni. Do przedszkola na ul. Pasymskiej zakupiono także całkiem nowe wyposażenie za 62 tys. złotych.

NIE OGLĄDALI SIĘ NA MIASTO

Niektóre placówki oświatowe, nie oglądając się na środki z samorządowej kasy, dokonały zakupów same, korzystając z pomocy sponsorów lub własnych przychodów. Przykładem jest SP z OPI nr 2, która za kwotę 20 tys. zł zakupiła 100 szafek do szatni klas 7-8. Uczniowie, przy wsparciu rodziców oraz nauczycieli zbierali środki m.in. podczas majowego koncertu w Miejskim Domu Kultury. Z kolei w SP nr 6, dzięki wsparciu sponsorów za kwotę 10 tys. zł wybudowano scenę służącą do organizacji szkolnych uroczystości.

PONAD 900 PRZEDSZKOLAKÓW

W minionym roku szkolnym duże emocje budziła polityka samorządu dotycząca zapewnienia dzieciom miejsc w przedszkolach. Od 1 września w mieście funkcjonowało będzie 8 takich placówek, z czego połowa ma status niepublicznych. Uczęszczać do nich ma łącznie 936 dzieci – 786 do miejskich i 150 do niepublicznych. W przedszkolach podległych miastu zatrudnienie znajdzie 89 nauczycieli, co przekłada się na 81 etatów.

(ew){/akeebasubs}