W przyszłym roku za wynajem sceny od Zakładu Gospodarki Komunalnej

i Mieszkaniowej

w Pasymiu trzeba będzie zapłacić 850 złotych. Władze miasta tłumaczą, że ma to związek z koniecznością jej modernizacji oraz wkładem pracowników

w montowanie

i rozmontowywanie obiektu. Wśród sołtysów zdania na temat dodatkowego wydatku są podzielone.

W przyszłym roku za wynajem sceny od Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Pasymiu trzeba będzie zapłacić 850 złotych. Władze miasta tłumaczą, że ma to związek z koniecznością jej modernizacji oraz wkładem pracowników w montowanie i rozmontowywanie obiektu. Wśród sołtysów zdania na temat dodatkowego wydatku są podzielone.

Zapłacą za scenę

Do tej pory organizatorzy imprez plenerowych za korzystanie ze sceny znajdującej się pod pieczą Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Pasymiu nie płacili ani złotówki. W nowym roku ma się to jednak zmienić. Koszt wynajęcia obiektu wyniesie 850 złotych. - Scena jest gminna, nas wszystkich, ale już od dłuższego czasu są monity, że trzeba ją zmodernizować – uzasadnia burmistrz Pasymia Bernard Mius. Dodaje, że w grę wchodzi m.in. wymiana plandeki i desek, a także ulepszenie dachu. Kolejnym argumentem przemawiającym za koniecznością pobierania opłaty jest to, że montaż sceny wymaga nakładu pracy ze strony pracowników ZGK. Koszt wynajmu sceny spadnie w głównej mierze na sołectwa, które zwłaszcza w okresie letnim organizują różnego rodzaju festyny oraz inne imprezy plenerowe.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Ze zrozumieniem do decyzji władz miasta podchodzi sołtys Tylkowa Małgorzata Kamińska.

- ZGKiM dostaje od samorządu coraz mniejszą dotację, a scena już się wali – mówi. Dodaje, że do jej montażu potrzeba czterech pracowników i kilku godzin pracy. - Jeżeli przez najbliższy rok zapłacimy za wynajem, a za te pieniądze scena zostanie odnowiona, to nie mam nic przeciwko temu – mówi sołtys Kamińska. Liczy na to, że w kolejnych latach, po wykonaniu remontu sceny, koszt korzystania z niej będzie już niższy.

Z kolei sołtys Gromu Andrzej Kwiatkowski nie do końca akceptuje pomysł władz Pasymia. Najwięcej pretensji ma o to, że sprawa wyszła na jaw, kiedy już zaplanował wydatki z funduszu sołeckiego na nadchodzący rok.

- Szkoda, że nikt nie powiedział nam wcześniej o tym, że zapłacimy za scenę – ubolewa. Jego sołectwo korzysta z niej co roku przy organizacji festynu. - Nie wiem, co teraz zrobimy – przyznaje. Zastrzega jednak, że nie miałby nic przeciwko płaceniu, gdyby tylko został o tym uprzedzony odpowiednio wcześniej. - A tak po raz kolejny postawiono nas przed faktem dokonanym – konkluduje sołtys.

(ew)

{/akeebasubs}