-Przejazd drogą powiatową z Orzeszek do Księżego Lasku stwarza poważne niebezpieczeństwo – alarmuje radny Mieczysław Dzierlatka. - Znam bardziej zakrzaczone miejsca w naszym rejonie – odpowiada Bogdan Nowak, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych.
Kilka miesięcy temu radny Dzierlatka z Orzeszek zaapelował na forum Rady Gminy o jak najszybsze usunięcie porastających brzegi drogi powiatowej chaszczy oraz przycięcie nadmiernie rozrośniętych gałęzi.
Na początku września służby drogowe zajęły się problemem, ale z efektów ich prac radny nie jest zadowolony. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zapytany przez nas dyrektor ZDP Bogdan Nowak odpowiada, że zainteresuje się sprawą. Zaznacza, że do tej pory z gminy Rozogi nie było tego typu skarg. - Znam wiele dróg bardziej zakrzaczonych w naszym powiecie – mówi dyrektor. Chodzi głównie o gminy Dźwierzuty, Pasym czy Świętajno. Na przeszkodzie w bieżącym usuwaniu chaszczy, jak tłumaczy, stoją pieniądze i niewystarczająca liczba pracowników.
(o){/akeebasubs}
