Niedostateczne utwardzenie gruntu stało się powodem wstrzymania prac na starej części targowiska. Teraz projektant zastanawia się jak rozwiązać ten problem.
Rozpoczęta w kwietniu br. modernizacja starej części miejskiego targowiska ma na celu głównie utwardzenie i odwodnienie terenu. Dzięki temu klienci nie będą już grzęźli w błocie, a w czasie deszczu chronić ich będą wiaty, które do tej pory służyły tylko sprzedawcom.
Ci ostatni są mocno zaniepokojeni, bo na placu budowy od czterech tygodni praktycznie nic się nie dzieje. Obawiają się, że może to spowodować przesunięcie terminu realizacji inwestycji wyznaczonego na koniec października br. To oznaczałoby utratę przez miasto unijnego dofinansowania.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Nic nadzwyczajnego się nie dzieje – uspokaja wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk. Jak wyjaśnia, podczas sprawdzania utwardzenia terenu stwierdzono pojedyncze miejsca, które nie spełniają wymaganych wskaźników. Projektant wkrótce zadecyduje o tym jakie zastosować rozwiązanie. Czy nie opóźni to tempa robót? - Mamy nadzieję, że wykonawca wyrobi się w wyznaczonym terminie – odpowiada wiceburmistrz.
(o)
{/akeebasubs}
