Zakład IKEA Industry w Wielbarku zawiesił na dwa tygodnie produkcję. Powodem jest epidemia koronawirusa. - Nasi pracownicy chcieli się czuć bezpieczni – tłumaczy dyrektor zarządzający Anna Gawryszczak. Nadal funkcjonuje dział sprzedaży oraz tartak.

Zawieszona Ikea
Dyrekcja wielbarskiego zakładu zapewnia, że sytuacja kadrowa jest na razie stabilna

Epidemia koronawirusa spowodowała zawieszenie działalności jednego z największych w powiecie szczycieńskim zakładów pracy – IKEA Industry w Wielbarku zatrudniającego obecnie około 2 tysięcy ludzi. Przerwa potrwa dwa tygodnie, począwszy od poniedziałku 23 marca.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Nadal funkcjonuje sprzedaż, pracuje też tartak – informuje Anna Gawryszczak, dyrektor zarządzający IKEA Industry Poland Sp. z o.o. w Wielbarku. Podkreśla, że główną przesłanką do zawieszenia pracy zakładu była troska o zatrudnionych w nim ludzi. - Nasi pracownicy chcieli się czuć bezpieczni – mówi dyrektor. Kolejnym powodem jest tymczasowe zamknięcie sklepów IKEI na terenie kraju. Dyrektor nie wyklucza, że przerwa potrwa dłużej. - Sytuacja zarówno w Polsce, jak i na świecie, jest dynamiczna. Na chwilę obecną to jedyna słuszna decyzja – przekonuje Anna Gawryszczak. Zapewnia, że przez czas postoju pracownicy będą mieli płacone przez pracodawcę wynagrodzenia. Czy zakład czekają w najbliższym czasie redukcje etatów? - To zależy, jak na obecną sytuację zareaguje rynek. Na razie mamy stabilną sytuację jeśli chodzi o zatrudnienie – odpowiada dyrektor.

Jak informuje burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka, do tej pory nie dotarły do niego informacje, aby swoją działalność miały zawiesić inne zakłady działające na terenie gminy. - Na razie wszyscy robią swoje – zapewnia włodarz.

(ew){/akeebasubs}