W piątek 1 czerwca w południe na ul. Pasymskiej w Szczytnie kierujący oplem kadettem 67-letni Wiesław K. ze Szczytna, wyjeżdżając ze stacji paliw, nie ustąpił pierwszeństwa jadącej prawidłowo skodzie kierowanej przez 26-letnią mieszkankę województwa mazowieckiego. Doszło do zderzenia dwóch pojazdów.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Oboje kierujący byli trzeźwi. Zostali przewiezieni do szpitala na obserwację. Okoliczności zdarzenia bada teraz KPP w Szczytnie.
KTO PODPALA BARAKI?
W niedzielę 3 czerwca wieczorem na ul. Mazurskiej w Spychowie wybuchł pożar w przeznaczonym do rozbiórki opustoszałym baraku należącym do Urzędu Gminy w Świętajnie. - Kiedy na miejsce przyjechała pierwsza jednostka straży z OSP Spychowo, cały obiekt stał już w ogniu, a w pobliżu panowało bardzo duże zadymienie – relacjonuje kpt. Janusz Zyra, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Szczytnie.
Przyczyną pożaru było podpalenie – opustoszałe i nieużytkowane baraki są pozbawione wszelkich instalacji, które mogłyby spowodować np. zwarcie czy wybuch.
To już nie pierwsze takie zdarzenie w tym miejscu w ciągu ostatnich miesięcy. Bliźniacze konstrukcje, które niegdyś służyły jako obiekty kolonijne, ktoś podpalał także 7 lutego tego roku oraz 30 marca. Tym razem obiekt spłonął doszczętnie.
LEŚNA PLANTACJA
W czwartek 31 maja policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Szczytnie w kompleksie leśnym niedaleko Małdańca zauważyli dwóch mężczyzn rozmawiających o marihuanie. Kiedy funkcjonariusze podeszli do nich bliżej, okazało się, że 31- i 32-latek stoją obok wiaderek, w których posadzone było 11 konopi indyjskich. Mieszkańcy gminy Szczytno zostali zatrzymani. Noc spędzili w policyjnej celi. Teraz policjanci ustalają, do kogo należała nielegalna uprawa. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę do trzech lat pozbawienia wolności.
WPADŁA DO ROWU
W sobotę 2 czerwca wczesnym rankiem na trasie Tylkowo – Olsztyn kierująca fordem mieszkanka Ostrołęki straciła panowanie nad pojazdem i wpadła do przydrożnego rowu. W chwili przybycia służb ratowniczych kobieta przebywała poza samochodem. Kierująca doznała ogólnych obrażeń.
POŻAR W RUMACH
W czwartek 31 maja w budynku mieszkalnym w Rumach, gmina Dźwierzuty, wybuchł pożar. Paliła się drewniana podłoga przy kominie. Ogień ugasili strażacy, którzy także oddymili pomieszczenie. Całkowitemu spaleniu uległo 15 m2 drewnianej podłogi, a nadpaleniu 5 m2 podłogi. Przyczyna pożaru nie jest znana.
ZWŁOKI W STAWIE
W niedzielę 3 czerwca w stawie w Zalesiu, gmina Dźwierzuty zauważono zwłoki mężczyzny. Na miejsce wezwano prokuratora, straż pożarną oraz policję. Ciało z wody wydobyli strażacy. Jak się okazało, był to 61-letni mieszkaniec Zalesia. Kilka dni wcześniej wyszedł on z domu i nie wrócił. Rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Dzień przed odnalezieniem ciała, mężczyzny szukali członkowie OSP z terenu gminy Dźwierzuty. Okoliczności śmierci 61-latka wyjaśnia teraz Prokuratura Rejonowa w Szczytnie.
oprac. (ew)
{/akeebasubs}
