- Jeżeli w jednym domu mieszka kilka rodzin, także spokrewnionych, to każda powinna mieć swój kosz – mówiła do uczestników ostatniej sesji Rady Gminy wójt Alicja Kołakowska. Zaapelowała przy tym do nich, aby widząc nieprawidłowości zgłaszali je do urzędu gminy.

Zgłaszajcie nam nieprawidłowości
Wiceprzewodniczący Andrzej Bruździak domaga się podjęcia przez gminę działań kontrolnych

Kwestie związane z finansowaniem gospodarki odpadami już od dłuższego czasu bardzo niepokoją samorządowców. Tak jest m. in. w gminie Świętajno. Na jednej z ostatnich sesji, aby zrównoważyć wpływy i wydatki, radni na wniosek wójt dołożyli z budżetu 100 tys. zł, a w tegorocznym planie dochodów i wydatków z góry uwzględnili już niedobór w wysokości ponad 50 tys. zł. Dzięki temu udaje się na razie uchronić mieszkańców przed podwyżką opłat, ale na jak długo?{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Większość zdaje sobie sprawę, że jest ona nieuchronna. Niektórzy przy okazji zwracają uwagę na przyjęty przez gminę kontrowersyjny system opłat. Obowiązuje w niej prosty podział na gospodarstwa jedno oraz dwu lub więcej osobowe. W przypadku segregacji ci pierwsi płacą miesięcznie 17 zł, drudzy – 25 zł. To sprawia w praktyce, że takie same koszty ponoszą dla przykładu: para emerytów i wieloosobowa rodzina kilkupokoleniowa. - To niesprawiedliwe. Na pewno ci drudzy wyprodukują więcej śmieci od pierwszych – mówił podczas grudniowej sesji wiceprzewodniczący rady Andrzej Bruździak, domagając się od wójt Kołakowskiej podjęcia działań kontrolnych.

Jak się okazuje, to nie jest wcale proste. – Jeżeli w jednym domu mieszka para emerytów, ich syn z żoną, a do tego jeszcze wnuczka z mężem i dzieckiem, to jakie ja mam prawo rozstrzygać, czy oni prowadzą razem jedno gospodarstwo, czy powinni mieć jeden kosz, czy trzy? To są trudne sprawy – odpowiadała radnemu wójt. Zaraz potem jednak dodawała, że jeżeli w jednym domu mieszka kilka rodzin, także spokrewnionych, to każda powinna mieć swój kosz. - Proszę nam zgłaszać nieprawidłowości, muszą być oddzielne kosze dla tych rodzin – apelowała do uczestników sesji wójt.

(o){/akeebasubs}