Nową radną w Radzie Gminy Szczytno reprezentującą sołectwa Lemany i Lipową Górę Wschodnią będzie Gabriela Borkowska z Leman. Frekwencja w wyborach uzupełniających nie była duża, ale chętniej do urn poszli mieszkańcy Leman, co także przełożyło się na ostateczny wynik.
W minioną niedzielę mieszkańcy Leman i Lipowej Góry Wschodniej wybierali swego przedstawiciela do Rady Gminy Szczytno. Wolne miejsce pozostawało w niej od blisko roku po zmarłym Zdzisławie Bogackim. Do wyborów zgłoszono pięcioro kandydatów, reprezentujących własne komitety wyborcze. Głos na nich oddało 204 wyborców, spośród 887 uprawnionych, frekwencja wyniosła 23%, z czego w komisji w Lemanach - 30%, a w Lipowej Górze Wschodniej – 19%.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Nowa radna jest mężatką, ma 28 lat i od urodzenia mieszka w Lemanach. Tu też gospodarstwo rolne prowadzą jej rodzice. Na co dzień pracuje w Szczytnie w biurze powiatowym Ośrodka Doradztwa Rolniczego. W maju ub. r. jednogłośnie została wybrana na sołtysa Leman, nie mając konkurencji. - Do kandydowania nakłonił mnie Zdzisław Bogacki, proponując bym zajęła jego miejsce. To była wysoko zawieszona poprzeczka – wspomina nowa radna. W krótkim czasie wystarczająco dała się poznać mieszkańcom, o czym najlepiej świadczy propozycja kandydowania na radną, a w konsekwencji wynik głosowania.
Jakie zadania będzie chciała zrealizować w pierwszej kolejności dla swojego okręgu i o co zabiegać dla niego na forum Rady Gminy?
- W Lemanach nie mamy zbyt wielu potrzeb, bo pan Zdzisław skutecznie zabiegał o nasze interesy – mówi Gabriela Borkowska.
Dużym atutem Leman, jak podkreśla, jest zgrane społeczeństwo. Aktywnie działa tu Rada Sołecka, Koło Gospodyń Wiejskich, Klub Seniora i Stowarzyszenie Radosne Lemany. Mają okazałą świetlicę, w której mogą się spotykać i realizować swoje przedsięwzięcia. - W ostatnich miesiącach robiliśmy stroiki świąteczne i ozdoby na choinkę, mieliśmy bal przebierańców, uczyliśmy się grać w bingo. Na „tłusty czwartek” piekliśmy pączki, a cały czas we wtorki i czwartki odbywają się zajęcia taneczne i rekreacyjne dla kobiet, w których uczestniczą panie w wieku od 18 do 70 lat. Mamy bardzo zgraną wioskę – podsumowuje sołtys i radna Gabriela Borkowska.
(o){/akeebasubs}
