Mieszkańcy gminy Świętajno mogą odetchnąć z ulgą. Policja zatrzymała 25-latka, który od 2011 roku do marca br. dokonał na tym terenie kilkunastu podpaleń budynków, lasu oraz kontenerów na śmieci.
- Swoimi czynami 25-latek stworzył zagrożenie dla mienia wielkich rozmiarów, powodując wielotysięczne straty – informuje Piotr Korczakowski, rzecznik KPP w Szczytnie. Piroman usłyszał już zarzut umyślnego podpalenia, za co grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci ustalili, że części czynów sprawca dopuścił się wraz z inną osobą, która w chwili zaistnienia zdarzeń była nieletnia. Charakter sprawy jest rozwojowy, ustalane są dalsze jej okoliczności. Na razie Sąd Rejonowy w Szczytnie zastosował wobec 25-latka środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
PO KŁÓTNI Z MATKĄ PODPALIŁ DOM
Nietypowy sposób na rozwiązanie rodzinnego konfliktu znalazł 66-letni mieszkaniec Marksewa w gminie Szczytno. W piątek 7 czerwca mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, pokłócił się z matką. Potem wszedł do domu, a po chwili z wnętrza budynku zaczął się wydobywać dym. Całkowitemu spaleniu uległ dach z poddaszem użytkowym, drewniane schody i pomieszczenie kuchenne na parterze. Na miejsce przyjechała straż pożarna. W czasie akcji gaśniczej strażacy wynieśli z budynku dwie butle z gazem. Pożar ugaszono. Nikomu z mieszkańców nic się nie stało. 66-latek trafił do policyjnego aresztu. Jeśli potwierdzi się, że to on dokonał umyślnego podpalenia, grozi mu kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
KŁUSOWNICY W POLICYJNEJ SIECI
W minionym tygodniu na jednym z jezior w gminie Świętajno 25-latek i 42-latek za pomocą przetwornicy prądowej dokonywali nielegalnego połowu ryb. Na trop kłusowników wpadli policjanci wraz z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej. Przyłapani sprawcy mieli ukryte w łodzi narzędzia do połowów, w tym akumulatory, silnik elektryczny oraz ryby. Obaj zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Jeśli potwierdzi się, że mieszkańcy gminy Świętajno za pomocą prądu kłusowali ryby, grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności.
ROZPALAŁ W PIECU BENZYNĄ
Próba rozpalania w piecu co benzyną zakończyła się dla 58-letniego mieszkańca Dźwierzut poważnym uszczerbkiem na zdrowiu. Do zdarzenia doszło w sobotę 8 czerwca. Na skutek nieostrożności mężczyzny w kotłowni zapaliło się ocieplenie bojera. Wezwani na miejsce strażacy ugasili ogień. Właściciel budynku doznał poważnych oparzeń ciała. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało poszkodowanego do szpitala w Warszawie. Pożar strawił ocieplenie bojera oraz kilka szczap drewna. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia teraz policja.
ZDERZENIE W TYLKOWIE
W czwartek 6 czerwca w Tylkowie doszło do zderzenia toyoty yaris z hondą civic. Pierwszym z aut podróżowały trzy osoby, dwie z nich doznały urazów nóg. Nie ucierpiał jedynie kierowca. Hondą jechał kierowca, który w chwili przybycia służb ratunkowych przebywał poza autem. Pomocy poszkodowanym udzielił zespół ratownictwa medycznego.
Oprac. (ew)
{/akeebasubs}
