We wtorek 15 grudnia zmarła Urszula Haczkiewicz, żołnierz Armii Krajowej, sekretarz Światowego Związku Żołnierzy AK, prezes Koła Światowego Związku Żołnierzy AK w Szczytnie. Przez lata pracowała także jako naczelna pielęgniarka w szczycieńskim szpitalu.

Zmarła Urszula Haczkiewicz
Urszula Haczkiewicz

Urszula Haczkiewicz pochodziła z południa Polski. Jej ojciec był nauczycielem, działaczem Narodowej Demokracji Romana Dmowskiego. W czasie wojny trafił do obozu w Działdowie. Zginął podczas jego likwidacji w 1944 r. Pani Urszula przez całe życie w szczególny sposób pielęgnowała pamięć o ojcu. - Zawsze wspominała go z wielką czułością i niewyobrażalną miłością. Mówiła o nim „mój tatuś” - wspomina Arkadiusz Myślak, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w szczycieńskim starostwie, odpowiedzialny za współpracę z organizacjami kombatanckimi{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} .

Po wojnie wraz z matką zamieszkała w Olsztynie, gdzie z powodu akowskiej przeszłości spotkały ją szykany ze strony komunistów. Po wyjeździe ze stolicy województwa osiedliła się w Szczytnie. Przez wiele lat pełniła funkcję naczelnej pielęgniarki w szczycieńskim szpitalu. Z jej inicjatywy powstała w mieście 2-letnia szkoła pielęgniarska. Dzięki niej miejscowe placówki służby zdrowia zasilił fachowy personel.

Urszula Haczkiewicz aktywnie działała w organizacjach kombatanckich. Nawet w ostatnich latach, mimo pogarszającego się stanu zdrowia, brała udział we wszystkich uroczystościach patriotycznych i spotkaniach z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej. - Była osobą o otwartym umyśle, chciała wiedzieć wszystko, co się dzieje. Bardzo interesowała się historią, zwłaszcza Narodowej Demokracji, miała nawet oryginalne gazety z okresu dwudziestolecia międzywojennego – opowiada Arkadiusz Myślak. - Jeszcze w październiku składałem jej życzenia urodzinowe. Powiedziała wtedy, że spotkamy się po świętach. Przykro, że nie będzie nam to dane, bo pani Urszula była człowiekiem o wielkim sercu, o każdym wypowiadała się ciepło – dodaje.

(ew){/akeebasubs}