Derby w Szczytnie przyniosły zmianę na pozycji lidera w klasie A. Stało się to zwycięstwie Omulwi w derbowym pojedynku. Gwardia przewodziła w tabeli od trzeciej kolejki…
KLASA OKRĘGOWA
28. kolejka
Błękitni Pasym – Orlęta Reszel 2:4 (0:1)
0:1 – (24.), 1:1 – Aleksander Dobrzyński (71.), 2:1 – Robert Zink (83.), 2:2 – (84.), 2:3 – (86.), 2:4 – (90.)
Błękitni: Brzozowski, Mikulak, Brzeziński, Stańczak, Stępień (72. Zink), Kępka, Młotkowski (63. Król), Świercz, Tumanowicz (46. Czaplicki), Konopka, Dobrzyński.
Pasymianie przystąpili do meczu bez kilku ważnych zawodników, w tym Kulesika i Sachajczuka. Początek nie przyniósł większych emocji – przez kilkanaście minut żadna z drużyn nie stworzyła groźniejszej sytuacji. Ku niezadowoleniu kibiców Błękitnych w 24. min do siatki trafili goście – stało się to po dobrze rozegranym rzucie rożnym. W odpowiedzi bramkę wyrównującą próbowali zdobyć najpierw Dobrzyński, później Kępka, ale bramkarz Orląt zachował do przerwy czyste konto. Zmieniło się to w drugiej odsłonie. Wprawdzie w jej początkowej fazie lepsze wrażenie sprawiali przyjezdni, lecz później o swoich obowiązkach wobec kibiców przypomnieli pasymianie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W grupie I okręgówki znane jest już pierwsze rozstrzygnięcie – bezpośredni awans do IV ligi zapewnił sobie Mazur Ełk. Pozycja druga, premiowana barażami, czeka jeszcze na chętną drużynę: Victorię lub Vęgorię.
MKS Korsze – Mazur Ełk 0:5, Żagiel Piecki - Mazur Pisz 2:1, Śniardwy Orzysz – Wilczek Wilkowo 6:3, Warmia Olsztyn – MKS Jeziorany 2:2, LKS Różnowo – Łyna Sępopol 1:6, Rona 03 Ełk – Czarni Olecko 0:1, Vęgoria Węgorzewo - Victoria Bartoszyce 2:0.
KLASA A
24. kolejka
Gwardia Szczytno – Omulew Wielbark 0:1 (0:1)
Bramka dla Omulwi: Mateusz Abramczyk (41.-k.)
Gwardia: Przybysz, Woźniak, Ł. Krajza (45. Miłek), Poździak, Manowski (70. Jodełka), Balcerzak, Ciebień, R. Krajza, Nurkowski, Kobus (86. Siurnicki), Wnuk (80. Zaborowski).
Omulew: Gwiazda, A. Cieślik, Raniecki, Chorążewicz, D. Kołakowski (80. Szczepkowski), Gąsiewski, Brodzik, Remiszewski (70. R. Abramczyk), Musioł (74. Ambroziak), Krasecki (60. Tabaka), M. Abramczyk (90. Kosiński).
Czas wrócić do dobrej gry i jestem pewien , że dzisiaj to nastąpi – był przekonany burmistrz Krzysztof Mańkowski, który umieścił wpis tej treści na klubowym Facebooku. Nowość stanowiły powroty na boisko Przybysza i Kobusa, ale gra byłego już lidera przypominała to, co działo się w ostatnich meczach. Gwardziści mieli lekką przewagę w pierwszej odsłonie, większą już po zmianie stron, lecz niewiele z tego wynikało. Nie pomogła nawet czerwona kartka dla Chorążewicza i fakt, że sędzia przedłużył obie połowy o mniej więcej kwadrans. Jedyny gol meczu padł w 41. min, gdy Abramczyk pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym. Czystych sytuacji z obu stron było niewiele i mecz przedłużył serię porażek szczytnian połączoną z niezdobywaniem bramek. – Uważam, że zagraliśmy przyzwoicie – podsumowuje trener Gwardii Mariusz Korczakowski. - Mieliśmy dwie wyborne sytuacje na początku. Najbardziej boli to, że wypadł kolejny zawodnik – szkoleniowiec odnosi się tu do sytuacji z końcówki pierwszej połowy, gdy w wyniku zderzenia z innym zawodnikiem przytomność na krótko stracił Łukasz Krajza, którego czekają teraz badania. – Zagraliśmy dobry mecz – kwituje trener Omulwi Marcin Wilga. – Nie popełniliśmy głupich błędów. W końcu dopisało nam trochę szczęście. Bardzo też pomogli nasi kibice.
Wałpusza 07 Jesionowiec - GKS Szczytno 3:1 (0:0)
Bramki: dla Wałpuszy 07: Łukasz Gut (63., 72.), Mateusz Borowski (89.), dla GKS-u: Jakub Sosnowski (73.)
Wałpusza 07: Sygnowski, A. Bagiński, Nowakowski, Drężek, M. Bagiński (86. Kuciński), M. Lech, Borowski, Jabłonowski, Ł. Gut (89. Kowalewski), Gołaszewski, Burakiewicz (90. Orzoł).
GKS: Skrzypczak, Gwiazda, M. Gut, Wieczorek, Taradejna, Sokołowski, Jędrzejczyk, Sosnowski, Elsner (41. Kuchna), Mirota (83. Mydło), Rutkowski.
Derby w Zabielach przyniosły dużo ciekawej gry z obu stron i sporo bramek, choć na trafienia trzeba było czekać ponad godzinę. Pierwszego gola zdobył Łukasz Gut, który najlepiej się odnalazł w zamieszaniu w polu karnym. Ten sam zawodnik wkrótce podwyższył, ale riposta gości była błyskawiczna. Silnym uderzeniem popisał się Jakub Sosnowski i GKS pozostawał w grze. Losy meczu rozstrzygnęły się w 88. min, gdy na listę strzelców wpisał się Mateusz Borowski.
GLKS Jonkowo – Tempo Ramsowo Wipsowo 5:1, GKS Gietrzwałd Unieszewo – Senior Świątki 1:1, Błękitni Stary Olsztyn - Fortuna Gągławki 1:9, Burza Słupy – GKS Stawiguda 3:7, KS 2010 Wrzesina – KS Łęgajny 6:1.
KLASA B
20. kolejka
Perkun Orżyny – Start Kruklanki 3:3 (0:1)
Bramki dla Perkuna: Arkadiusz Żebrowski (60., 90.), Krystian Ciężar (78.)
Perkun: A. Olszewski, B. Mazur, M. Marszałek, Orłowski (34. T. Marszałek), Bieniasz, Ciężar, Staszewski (66. P. Bojanowski), Kacprzak, Śledziński, Len , Żebrowski.
Perkun z wyniku sobotniego meczu nie może być zadowolony. Goście z Kruklanek potrafili się postawić, dzięki czemu spotkanie miało ciekawy przebieg i trzymało w napięciu do końca. Start nieoczekiwanie prowadził już 2:0, jednak gdy w doliczonym czasie gry Żebrowski wyprowadził swój zespół na prowadzenie, wydawało się, że finał będzie szczęśliwy. Piłka po samobójczym trafieniu zdążyła jednak jeszcze ugrzęznąć w siatce bramki Perkuna i mecz zakończył się podziałem punktów.
GKS II Szczytno – Salęt Boże 2:2 (2:2)
Bramki dla GKS-u II: Marian Szpakowski (7.), Krystian Majewski (29.)
GKS II: Marciniak (46. Wiśniewski), Szymański, K. Osowiecki (54. Kisiel), P. Gromadzki, K. Gromadzki, Majewski (70. D. Osowiecki), Czaplicki, Filipowicz, Tabaka, Kozicki, Szpakowski.
To tylko remis z przedostatnią drużyną, ale wynik może podbudować rezerwy GKS-u. Szczytnianie po raz ostatni zdobyli punkty w październiku ubiegłego roku, a na wiosnę zanotowali siedem kolejnych porażek.
Pisa II Barczewo – Warmianka Bęsia 3:2, Start Kozłowo – Dajtki Olsztyn 1:3, Mini Soccer Academy Mrągowo – Pomarańcze Korsze 2:3. Pauzowała Szansa Reszel.{/akeebasubs}
