Klaudiusz Woźniak, były dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Szczytnie, a ostatnio zastępca dyrektora Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku, został p.o. kierownika Muzeum Mazurskiego w Szczytnie. Dla wielu osób związanych z tą instytucją jego nominacja jest zaskoczeniem, tym bardziej, że na stanowisko to przymierzany był wieloletni pracownik szczycieńskiej placówki Mariusz Nowak.

Zmiana w muzeum

NIEOCZEKIWANY ZWROT

Zmiany w kierownictwie Muzeum Mazurskiego w Szczytnie zaczęły się jesienią ubiegłego roku. Z końcem listopada na długotrwałe zwolnienie lekarskie przeszła kierującą tą instytucją od 1997 r. Monika Ostaszewska – Symonowicz. Odchodząc zdecydowała, że jej obowiązki przejmie długoletni pracownik szczycieńskiej placówki, Mariusz Nowak. – Jest umiejętny, pracowity i zna się na pracy muzealnej – komplementuje swojego byłego podwładnego Monika Ostaszewska – Symonowicz. Podobne zdanie o nim miała również Elżbieta Jelińska, dyrektor Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, którego szczycieńska instytucja jest oddziałem. Publicznie chwaliła Nowaka, dając wyraźnie do zrozumienia, że widzi w nim następcę Ostaszewskiej – Symonowicz. Oficjalnie pełniącym obowiązki kierownika został on w styczniu, o czym poinformowano podczas zebrania kierowników oddziałów, kustoszy i kierowników działów Muzeum Warmii i Mazur. Wszystko wskazywało na to, że on będzie teraz kierował szczycieńską placówką. Sytuacja zmieniła się diametralnie na początku czerwca. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Wtedy zapadła decyzja, że p.o. kierownika muzeum w Szczytnie zostanie Klaudiusz Woźniak.

POWRÓT DO SZCZYTNA

Woźniak obowiązki kierownika Muzeum Mazurskiego objął oficjalnie 14 czerwca. To jego powrót do Szczytna w roli szefa instytucji kultury. W latach 1996 – 2008 był dyrektorem MDK-u. Następnie awansował na zastępcę dyrektora departamentu kultury w olsztyńskim Urzędzie Marszałkowskim. Przez ostatnie lata pełnił funkcję zastępcy dyrektora Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku, gdzie podlegał mu dział administracyjno – gospodarczy, sekcja remontowo – budowlana, salon wystawowy i przez około rok dział konserwatorski. Był odpowiedzialny m.in. za organizację wystaw czasowych, wydarzeń kulturalnych oraz konferencji naukowych. Woźniak to również aktywny działacz Platformy Obywatelskiej. Jest zastępcą przewodniczącego powiatowych struktur tej partii. W poprzedniej kadencji z jej ramienia sprawował mandat radnego Rady Miejskiej w Szczytnie, będąc jej wiceprzewodniczącym. Czy sprawdzi się na stanowisku kierownika muzeum? – Trudno mi to ocenić. Ta praca wymaga skrupulatności i wiedzy. Czy upora się z tym człowiek, który pracował w zupełnie innych strukturach, tego nie wiem – mówi Monika Ostaszewska – Symonowicz, która w Muzeum Mazurskim, po ukończeniu na UMK w Toruniu historii ze specjalnością archiwalną, a następnie muzealnictwa na UW w Warszawie, przepracowała 25 lat. Jej zdaniem plusem Woźniaka jest duże doświadczenie jako organizatora wydarzeń kulturalnych. – Na pewno umie je „sprzedawać”, pytanie tylko, czy ma wystarczającą wiedzę merytoryczną w zakresie gromadzenia i opracowywania historycznego zbiorów – mówi była kierownik.

TYLKO DYREKTOR MOGŁA ZDECYDOWAĆ

Klaudiusz Woźniak zapewnia, że decyzję o zatrudnieniu go na stanowisku kierownika mogła podjąć tylko dyrektor Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. - O sytuacji w Muzeu m Mazurskim w Szczytnie i możliwości ubiegania się o stanowisko kierownika dowiedziałem się na początku maja w Urzędzie Marszałkowskim – informuje Klaudiusz Woźniak. Wkrótce potem odbył spotkanie z dyrektor Jelińską, po którym złożył wymagane dokumenty. W międzyczasie zrezygnował z pracy w Olsztynku. Jakie ma plany związane z działalnością szczycieńskiej instytucji? - W naszym muzeum działo się dużo dobrego i wiele inicjatyw po prostu powinno być kontynuowanych – odpowiada nowy kierownik, jako przykład podając organizowany od kilkudziesięciu lat Jarmark Mazurski oraz wystawy czasowe lokalnych artystów. Zaznacza, że podstawą działalności każdego muzeum jest przede wszystkim eksponowanie posiadanych zbiorów. W związku z tym w pierwszej kolejności zamierza zająć się pracą fizyczną związaną z „przewietrzeniem” magazynów, pozbyciem się niepotrzebnego sprzętu, co pozwoli na dotarcie do wszystkich muzealiów, z których część znajdzie się na ekspozycjach. Zapowiada również wprowadzenie, z zachowaniem odpowiednich proporcji, technik multimedialnych mających uatrakcyjnić muzealne ekspozycje.

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}