Wiosną, według deklaracji jaką usłyszeli od byłej burmistrz mieszkańcy, miała ruszyć przebudowa ulicy Kopernika. Tymczasem niedawno dowiedzieli się, że zadanie nie jest nawet wpisane do tegorocznego budżetu. Zbulwersowani udali się do ratusza, aby domagać się od nowego burmistrza spełnienia deklaracji jego poprzedniczki. Czy kolejna obietnica, którą usłyszeli od głowy miasta zostanie tym razem spełniona?

Zróbcie nam wreszcie tę drogę
Czy mieszkańcy ulicy Kopernika doczekają się wreszcie przebudowy drogi? Jeżeli. tak to kiedy? (na zdjęciu, od lewej: Danuta Zbrzeźniak, Zygmunt Komosiński, Jan i Regina Zdunek)

CZUJEMY SIĘ JAK LUDZIE DRUGIEJ KATEGORII

- Czujemy się jak ludzie drugiej kategorii – żalą się Zygmunt Komosiński i Józef Jastrzębski z ulicy Kopernika w Szczytnie. Mieszkają tu od blisko 50 lat, odkąd ulica istnieje. Przez ten cały czas zarówno oni jak i ich sąsiedzi nie mogą doprosić się u władz miasta porządnego wykończenia drogi. Wielokrotne prośby i interwencje o położenie na niej masy bitumicznej pozostają bez echa. - Pełno jest tu dołów, a po przejeździe równiarki sytuacja poprawia się tylko na chwilę – utyskuje Danuta Zbrzeźniak.

W październiku ub.r. wydawało się, że marzenia mieszkańców doczekają się realizacji.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Burmistrz Górska zaprosiła nas do urzędu i zakomunikowała, że na wiosnę roboty ruszą. Zapewniała, że są już na to zarezerwowane środki. Niedawno doszły nas jednak słuchy, że przebudowa naszej ulicy nie jest ujęta w tegorocznym budżecie – mówi Józef Jastrżębski. Zbulwersowani mieszkańcy udali się do Krzysztofa Mańkowskiego, następcy Górskiej na stanowisku burmistrza. Ten potwierdził, że przebudowa ich ulicy nie była wpisana do tegorocznego wykazu inwestycyjnego. - Burmistrz Górska wprowadziła nas w błąd, kierując się pewnie kalkulacją wyborczą – mówią rozgoryczeni mieszkańcy.

ZROBIMY, ALE W TEJ KADENCJI

Na przebudowę Kopernika, podobnie jak na osiem innych ulic w mieście, jest już zrobiona dokumentacja. - Dlatego będą one remontowane w pierwszej kolejności – deklaruje burmistrz Krzysztof Mańkowski. Na realizację tych zadań urząd będzie zabiegał o dofinansowanie z rządowego programu rozwoju dróg lokalnych. Rozstrzygnięcie zapadnie w czerwcu. - Sądzę, że kilka naszych ulic się zakwalifikuje, być może i Kopernika – dywaguje burmistrz. Jeśli nie, miasto ponownie złoży wnioski w roku przyszłym. Co stanie się jednak, jeśli dofinansowana nie będzie? - Wtedy będziemy remontować drogi z własnych środków, od jednej do trzech w ciągu roku – zapowiada burmistrz.

To będzie trudne wyzwanie. Na samą tylko ulicę Kopernika potrzeba ponad 3 mln zł. Przed położeniem nawierzchni z kostki bitumicznej, bo tak zakłada dokumentacja, konieczna będzie wymiana studzienek i kanalizacji burzowej. W nie najlepszym stanie jest też wysłużona już sieć wodociągowa. Burmistrz zapewnia jednak, że mieszkańcy ulicy Kopernika doczekają się nowej nawierzchni w tej kadencji. Czy dotrzyma słowa?

(o){/akeebasubs}