17-letnia szczytnianka Zuzanna Parzych otrzymała wyróżnienie w popularnym programie „Szansa na sukces”. Zaśpiewała w nim znaną piosenkę zespołu Perfect „Chcemy być sobą”. - Masz przepiękny, oryginalny, wyróżniający się głos – komplementował młodą wykonawczynię główny juror, gitarzysta i kompozytor Zbigniew Hołdys.
POCHWAŁY OD HOŁDYSA
W miniony weekend widzowie mogli obejrzeć kolejny odcinek popularnego programu telewizyjnego „Szansa na sukces”. Tym razem uczestnicy mieli za zadanie zmierzyć się z utworami założyciela legendarnego zespołu Perfect, gitarzysty i kompozytora Zbigniewa Hołdysa, któremu na jurorskiej kanapie towarzyszył wokalista zespołu IRA Artur Gadowski. W szranki stanęło siedmioro wykonawców – amatorów, którzy wcześniej zakwalifikowali się do programu, biorąc udział w castingu. Wśród nich znalazła się szczytnianka, 17-letnia Zuzanna Parzych. Wylosowała znaną piosenkę Perfectu „Chcemy być sobą”. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
ARTYSTYCZNA DUSZA
Podczas programu, na widowni zasiedli rodzice Zuzi – mama Iwona i tata Maciej. - Towarzyszyły nam ogromne emocje. Z jednej strony radość, ale i trema, którą musiała odczuwać też Zuzia. Był również zachwyt, że widzimy nasze dziecko w tak znanym programie – dzieli się swoimi wrażeniami pani Iwona. - Pochwała ze strony takiej ikony muzyki jak Zbigniew Hołdys, naprawdę wiele znaczy – dodaje tata Maciej.
Zuzia od najmłodszych lat przejawiała zdolności artystyczne, nie tylko w dziedzinie muzyki. - Pięknie rysuje, ma zdolności taneczne i plastyczne – wylicza mama nastolatki. - Chodziła także na kółko teatralne i urządzała nam w domu przedstawienia – wspomina pani Iwona.
Obecnie Zuzanna uczy się w II klasie LO I w Olsztynie. Tam też mieszka w internacie. Uczęszcza na lekcje śpiewu do Tatiany Krakowskiej, która namówiła ją do wzięcia udziału w programie. Wcześniej doskonaliła swoje wokalne umiejętności pod okiem szczytnianki, Sylwii Barnowskiej. Zanim poszła do liceum, rodzice wozili ją dwa razy w tygodniu na zajęcia w Olsztynie.
MUZYCZNE PLANY
Zuzia zdradza, że do programu przygotowywała się w czasie ferii. Wiedząc, że przyjdzie się jej zmierzyć z piosenkami Zbigniewa Hołdysa, słuchała ich, jak mówi, dzień i noc, a potem ćwiczyła ze swoją nauczycielką śpiewu. - Niektóre znałam, bo to klasyki, ale były i takie, których musiałam słuchać wiele razy – wspomina swoje przygotowania do występu w „Szansie na sukces”. Po cichu liczyła, że wylosuje utwór Perfectu „Idź precz”. - Ta piosenka bardzo mi się podoba, jest dynamiczna, dobrze bym się czuła śpiewając ją, ale ostatecznie ta wylosowana też nie była zła – podsumowuje Zuzia. Przyznaje, że początkowo odczuwała tremę, ale kiedy już stanęła przed kamerami, to poczuła się pewniej. - Bardziej denerwowałam się w drodze na nagranie – wspomina.
Jej marzeniem jest być piosenkarką, choć wcześniej myślała również o aktorstwie. - Mam je ciągle w sercu, ale do końca nie wiem, czy ono jest dla mnie, za to muzyka towarzyszy mi przez całe życie – przyznaje. Zdradza, że nie ma jednego szczególnie ulubionego wykonawcy. - Jestem otwarta na wszystko, od muzyki klasycznej, po metal, rap, czy hip – hop – mówi Zuzia.
(ew){/akeebasubs}
