Czy osoby biorące psy ze schroniska powinny być zwolnione z podatku od posiadania czworonoga? Zdaniem radnej Agnieszki Kosakowskiej takie rozwiązanie zachęciłoby do adopcji zwierząt. Burmistrz Danuta Górska wobec tej propozycji jest sceptyczna.

Zwolnijmy z podatku adoptowane psy
Na razie psy adoptowane ze schroniska nie będą zwolnione z podatku

Szczycieńskie schronisko dla zwierząt „Cztery łapy” może się pochwalić znaczącą liczbą adopcji. To zasługa jego pracowników, ale też licznego grona wolontariuszy, którzy na różne sposoby szukają dobrych domów czworonogom. Jednak to, że ktoś adoptuje psa, nie oznacza zwolnienia z podatku odprowadzanego do kasy miasta. Zdaniem radnej Agnieszki Kosakowskiej władze powinny taką możliwość rozważyć.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Adoptując zwierzę, taka osoba zmniejsza bezdomność i mogłaby być zwolniona z podatku – proponuje radna, dodając, że w ten sposób odciąża się także przepełnione na ogół schronisko.

Burmistrz Danuta Górska co prawda nie mówi „nie”, ale nie kryje swojego sceptycyzmu wobec tego pomysłu. Jej zdaniem mieszkańcy mogliby wykorzystywać tę ulgę w niewłaściwy sposób. - Możemy spowodować sztuczny obrót psami – uważa Górska. Według niej mogłyby się zdarzać sytuacje, kiedy właściciele, zamiast porozdawać szczeniaki znajomym, oddawaliby je do schroniska. Z kolei znajomi, wiedząc o zwolnieniu z podatku, zabieraliby stamtąd te psy. Na razie więc zasady uiszczania daniny za czworonoga nie ulegną zmianom.

(ew){/akeebasubs}