Oczywiście życie kulturalne w Szczytnie.

Życie kulturalne po sezonie
Oryginalny, meksykański zespół muzyczny w szczycieńskim muzeum. Rok 2013. I komu to przeszkadzało? A jednak!

Letnie granie, czyli relaksowo wakacyjny cykl atrakcji mamy już dawno za sobą. Turyści wyjechali, słońce pokazuje się rzadko, wokół ponura szarzyzna i ziąb. Czym możemy zająć się w wolnym czasie, skoro już po godzinie piętnastej robi się ciemno? Czy pozostała nam wyłącznie telewizja, a w niej nieustające międlenie o meandrach polityki? Tej wszechobecnej tematyki mam już szczerze dosyć. Postanowiłem nieco bardziej odciąć się od wielkiego świata i rozejrzeć po najbliższej okolicy. Co też proponuje nam miasto Szczytno w zakresie godziwej rozrywki? Zajrzałem do kilku zacnych instytucji związanych z kulturą i okazało się, że nawet dość sporo. Zdobytą wiedzą zamierzam dzisiaj podzielić się z czytelnikami.

Zacznijmy od Miejskiego Domu Kultury. Aktualnie możemy tam obejrzeć fotograficzną ekspozycję prac Jana Głąbowskiego „Obrazki z wystaw”. W jednym z najbliższych felietonów napiszę o niej nieco szerzej, bo warto. Dom kultury działa wszechstronnie, toteż wkrótce (od chwili, kiedy piszę ten felieton) można będzie obejrzeć gościnny, teatralny spektakl komediowy „Przepraszam, co pan tu robi”. Pośród aktorów zagrają, między innymi, tacy popularni artyści jak Anna Korcz (zagrała w 18 filmach), czy Waldemar Obłoza („Na Wspólnej”, „Miodowe lata”). Oprócz artystów z Warszawy możemy w MDK obejrzeć także spektakl TEATRU DLA KAŻDEGO, czyli amatorskiego zespołu szczycieńskiej młodzieży szkolnej. Teatr przygotował inscenizację dramatu Stefana Żeromskiego „Uciekła mi przepióreczka”.

Tuż obok MDK mamy Miejską Bibliotekę Publiczną. Tam także sporo się dzieje.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zresztą jak zwykle. Obecnie warto obejrzeć fotograficzną wystawę autorstwa Katarzyny i Piotra Deptułów zatytułowaną „Islandia”. Znakomite, nastrojowe, przyrodnicze fotogramy. Zimne, surowe, prawdziwie tamtejsze. Na poniedziałek (19 listopada) zapowiedziano w bibliotece kolejny występ TEATRU PRZY STOLIKU. Tym razem para aktorów z TEATRU JARACZA w Olsztynie zaprezentuje spektakl częściowo śpiewany „Słowa do wolności”. Warto także przypomnieć, że w szczycieńskiej bibliotece niestrudzenie działa renomowany Dyskusyjny Klub Książki. Wkrótce zaplanowano kolejne spotkanie. Fajni ludzie tam bywają!

Zajrzyjmy nieco dalej. Miejsce dość niezwykłe. Zabytkowa, mazurska chata. Podczas niedawnego święta śpiewano tam wspólnie patriotyczne pieśni. W tym wydarzeniu wzięło udział ponad sto osób. To bardzo wiele jak na pojemność wnętrza. Odbyły się także specjalne imprezy dla dzieci niepełnosprawnych. Zimą Towarzystwo Przyjaciół Szczytna, opiekun Chaty Mazurskiej, ma zawsze poważny problem z działalnością. Tę chatę trzeba opalać (piece), a na to brak pieniędzy. Mimo to, w poprzednich dwóch latach, niestrudzona prezeska Towarzystwa Anna Bogusz potrafiła przygotować i zrealizować świąteczne, kukiełkowe szopki. Byłem, widziałem. Wspaniałe. Jak znam Anię, to z pewnością w tym roku także nie przestraszy się zimy i coś tam fajnego wymyśli, nie bacząc na przeciwności losu.

Wróćmy do centrum miasta. Konkretnie do Muzeum Mazurskiego w Szczytnie. Moje dawne miejsce, gdzie kilka ładnych lat przepracowałem. Jeszcze ponad pięć lat temu, no i wcześniej, ambicją ówczesnej szefowej muzeum było zorganizowanie kilkunastu rocznie atrakcyjnych imprez bardzo różnego rodzaju. Głównie dla mieszkańców Szczytna, którzy stałą muzealną ekspozycję znają od dziecka, zatem muzeum, jako takie, nie stanowi już dla nich żadnej atrakcji. Owe imprezy to były, na przykład, wystawy oryginalnych elementów słynnych scenografii filmowych („Ogniem i Mieczem”, „Stara Baśń” i inne) wypożyczane z Muzeum Kinematografii w Łodzi. Także huczne wernisaże ekspozycji fotograficznych z Ameryki Południowej, podczas których występowały zespoły autentycznych Indian. Czasem koncerty jazzu tradycyjnego połączone zawsze z prelekcją na temat lat 20. Ameryki Północnej oraz muzycznego fenomenu miasta Nowy Orlean. Niestety około 5 lat temu wymieniono dyrektora Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, a nasze szczycieńskie muzeum jest oddziałem podległym Olsztynowi. Nowa dyrektorka, zanim po czterech latach pozbawiono ją wreszcie posady, zdążyła zepsuć w muzealnictwie województwa warmińsko-mazurskiego co tylko się dało. No i pozwalniać wszystkich niepokornych podwładnych pracowników, niezależnie od ich naukowej rangi. Co do Szczytna, to jednym z powodów zwolnienia kierowniczki był zarzut, że z poważnego muzeum zrobiła ona „cyrk dla pospólstwa”. Czyli dla nas, miejscowych! Zdaniem pani dyrektor muzeum jest to poważna instytucja naukowa. Jakieś tam występy dzikusów z Ameryki obniżają jej rangę i są poniżej godności takich znaczących menedżerów kultury jak ona. Dzisiaj już jej nie ma. W Olsztynie jest inny szef. Niemniej to, co wcześniej popsuto, tak i pozostało. Aktualny kierownik szczycieńskiego muzeum nie ma żadnej możliwości kreatywnego wykazania się. Jego obowiązkiem jest wiernie realizować linię dyrekcji, czyli zarządzać oszczędnie i z godnością. Uprawia więc on działalność rutynową, bo też co innego miejscowy kierownik może? Działalność wprawdzie niesłychanie poważną, ale dość nudnawą. A co on może na to poradzić? Nic. A co ja mogę zaproponować czytelnikom w imieniu muzeum? Także nic. Owszem, odbędzie się w grudniu rutynowa impreza dotycząca podziękowania tak zwanym dobroczyńcom, czyli muzealnym ofiarodawcom, ale jej programu nie znam. Dawniej była to zawsze uroczystość związana z fajnym koncertem. Może i tym razem?

Jest jeszcze jedna, fantastyczna - moim zdaniem - kulturalna instytucja, a właściwie klub. Mam na myśli „Pub nr 9”. Tamże, poza dyskotekami, odbywają się rewelacyjne koncerty. Najczęściej o charakterze kabaretowym. Od ośmiu lat owa scenka ma rangę ogólnopolską. Otrzymała wówczas status „Kabaretowej Sceny Trójki”. Poza Warszawą są takie sceny tylko dwie. W Łodzi i Szczytnie.

„Dziewiątka” to osobny temat. O tym niezwykłym klubie napiszę za tydzień.

Andrzej Symonowicz{/akeebasubs}