- Kościół i Parafia w Klonie pełnią wyjątkową rolę na pograniczu Mazur i Kurpi – napisał w liście gratulacyjnym do proboszcza ks. dr. Krzysztofa Salamona wójt Zbigniew Kudrzycki.
Parafia Znalezienia Krzyża Świętego w Klonie obchodziła w minioną niedzielę swoje 150-lecie. Ze względu na panującą pandemię i związane z tym obostrzenia sanitarne świętowanie miało skromny przebieg. W miejscowym kościele odbyła się uroczysta msza święta z udziałem przedstawicieli władz samorządowych.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Powstanie przed 150 laty, na ewangelickich Mazurach, drugiej katolickiej parafii wynikało z potrzeb duchowych Mazurów mieszkających na pograniczu mazursko – kurpiowskim i istotnie wpłynęło na krzewienie nauki Kościoła Powszechnego. Ks. Walenty Tolsdorf „Patriarcha Mazur”, duszpasterz katolików powiatu szczycieńskiego w 1851 r. założył stację katolicką. Ks. Józef Jordan, późniejszy rektor Seminarium w Grudziądzu, w 1861 r. wybudował kościół. Bp Józef Ambroży Geritz 26 września 1864 r. ustanowił w Klonie osobnego duszpasterza, którym został ks. Jan Heller. W parafii od 1865 r. posługę pełnił ks. Augustyn Weichsel, późniejszy proboszcz w Gietrzwałdzie podczas Objawień Matki Bożej. W czasie duszpasterstwa ks. Augusta Stocka, 8 października 1869 r. bp Philipp Krementz poświęcił kościół pod wezwaniem Znalezienia Krzyża Świętego i następnie 2 marca 1871 r. erygował parafię w Klonie. Proboszczowie w parafii, w jubileuszowym okresie, zapisali się w pamięci wiernych wieloma działaniami przynoszącymi im uznanie i chwałę, nie tylko wśród parafian.{/akeebasubs}
