W Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 otwarto długo oczekiwaną windę. Zabiegi o jej budowę trwały kilka lat, a koszt urządzenia to ponad 660 tys. złotych. Teraz społeczności szkolnej marzy się jeszcze nowa hala sportowa. Burmistrz Mańkowski nie mówi „nie”.

A teraz czas na halę
Nowa winda zdecydowanie ułatwi życie uczniom z niepełnosprawnościami. Jeden z nich dokonał symbolicznego przecięcia wstęgi podczas oddania urządzenia do użytku

Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 na windę dla dzieci z niepełnosprawnościami czekała bardzo długo. Choć w podległych powiatowi placówkach, takich jak SOSW, ZS nr 2 i ZS nr 3 takie urządzenia funkcjonują już od dawna, to miastu realizacja tej potrzebnej inwestycji szła jak po grudzie. Starania o budowę windy z SP z OI nr 2 na dobre zaczęły się w poprzedniej kadencji samorządu. Wtedy miasto pozyskało na ten cel 80 tys. zł dofinansowania z PFRON. To jednak była kropla w morzu potrzeb, biorąc pod uwagę całkowity koszt urządzenia. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Ogłoszony w 2018 r. pierwszy przetarg na wyłonienie wykonawcy został unieważniony, bo zgłoszone oferty znacząco przewyższały zabezpieczone przez samorząd środki. W tym roku przeprowadzono ponowne postępowanie. Tym razem chęć wykonania windy zadeklarowały trzy firmy, ale ich propozycje cenowe znów były wyższe niż zarezerwowana w budżecie kwota 470 tys. złotych. W tej sytuacji burmistrz Krzysztof Mańkowski wystąpił do radnych o zwiększenie środków na ten cel. Ostatecznie windę wybudowała firma Intero Serwis z Warszawy. Inwestycja pochłonęła w sumie ponad 660 tys. złotych. Uroczyste oddanie jej do użytku odbyło się w piątek 4 października.

Dyrektor SP z OI nr 2 Katarzyna Ulatowska podkreślała, że dzięki windzie dzieci z niepełnosprawnościami będą mogły pokonywać kolejne bariery architektoniczne i poznawać świat nie tylko w swojej klasie, ale też korzystać z sal znajdujących się na wyższych kondygnacjach. Dziękowała przy tym obecnym władzom miasta i urzędnikom zaangażowanym w realizację zadania. Z kolei burmistrz Mańkowski przypomniał, że starania o budowę windy rozpoczęły się jeszcze w minionej kadencji. - To wtedy zostało wprowadzone do budżetu, a ja tylko pociągnąłem tę inwestycję do końca – przyznawał skromnie, kierując słowa wdzięczności do uczestniczących w uroczystości radnych obecnej i minionej kadencji, którzy przyczynili się do realizacji zadania.

Następnie wraz z nimi oraz dyrektor Ulatowską dokonał symbolicznego przecięcia wstęgi. Nie mogło też obyć się bez przejażdżki nową windą. Na szkolnym piętrze na gości czekali uczniowie z krótkim programem artystycznym. Ich przedstawiciele także przecięli wstęgę. Na koniec burmistrz zapytał, o czym teraz marzy szkolna społeczność. - O nowej hali – padła odpowiedź. - Powoli – odpowiedział włodarz, nie mówiąc tej inwestycji „nie”.

(ew){/akeebasubs}