Ciągnik do koszenia rowów z wysięgnikiem – to nowy nabytek spółki „Aqua”.

Aqua z nowym ciągnikiem
Ciągnik kosztował 378 tys. zł, ale prezes Brzozowski zapowiada, że jego zakup szybko się zwróci

Za jego zakupem przemawiały oszczędności. - Do tej pory te roboty wykonywał operator koparki i sześciu ludzi z kosami ręcznymi. Teraz w teren pojedzie kierowca ciągnika i jeden lub dwóch pracowników z kosami spalinowymi. Pozostali będą w tym czasie wykonywali inne zadania, a koparka może świadczyć dodatkowe usługi na zewnątrz np. przy budowie przyłączy – tłumaczy prezes spółki „Aqua” Arkadiusz Brzozowski. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Łączna długość rowów otwartych kanalizacji deszczowej sięga w mieście 100 km. Ich koszenie odbywa się dwa razy w roku wiosną i jesienią. - Jak nasi pracownicy zaczynali na początku września, to kończyli w ostatnich dniach października. Teraz zajmie im to mniej czasu – zapewnia prezes. Nowy ciągnik został zakupiony za 378 tys. zł w lisingu, z 5-cio letnią spłatą rat.

(o){/akeebasubs}