Zanim przejdę do dalszej opowieści z moich młodych lat, zatrzymam się chwilowo w obecnych czasach, na maju 2020 roku. W tym paskudnym okresie obezwładnieni byliśmy przez wirusa w koronie i większość osób odpowiedzialnych za ład i porządek zwala wszystkie niepowodzenia między innymi na to paskudztwo!

Architektoniczna szkarada
Leszek Mierzejewski

Pandemia nie zwaliła mnie z nóg, ale szlag mnie trafił, gdy się dowiedziałem o zaprzepaszczeniu szans na likwidację w najbliższej przyszłości parterowych pawilonów handlowych z ul. Odrodzenia. Zaprojektowane zostały w 1959 roku przez Emila Leyka, poniekąd zasłużonego mieszkańca naszego miasta, a wybudowane na początku lat 60. XX wieku. Zarządza nimi i jest właścicielem „Społem” PSS w Olsztynie. Od kilkudziesięciu lat szpecą centrum Szczytna, gdyż nie stoją na przedmieściach, ale na ul. Odrodzenia, tuż przy ratuszu. Zresztą popatrzcie na ten obiekt budowlany, który w tamtych latach był niewątpliwie cudem architektury– zdjęcie z roku 1966, kiedy również szałem motoryzacji były syrenki i WFM-ki, które już dawno poszły do lamusa! Teraz ludzie przesiedli się na audi i suzuki, taka jest kolej rzeczy! Popatrzcie z łezką w oku na luz parkingowy, na brak tłumów na chodniku, a był to lipiec 54 lata temu. Dziś śmieszą nas podłużne pasy namalowane na jezdni dla pieszych i druty elektryczne w poprzek ulicy Odrodzenia...

Pawilony „Społem” w 1966 r. Obok zdjęcie centrum Szczytna sprzed I wojny światowej

Aktualnie prezes „Społem” PSS z Olsztyna dziwnie tłumaczy odłożenie w nieskończoność budowy nowoczesnego supermarketu oraz mieszkań na pierwszym piętrze tegoż budynku na sprzedaż. Przyznaje, że na przeszkodzie stanęły względy finansowe oraz protesty obecnych dzierżawców, jak również brak dostatecznej liczby miejsc postojowych i ten cholerny koronowirus... Bzdurne i nielogiczne argumenty prezesa z Olsztyna, gdyż wiadomo, że najwygodniej jest nic nie robić i inkasować czyste pieniążki z dzierżawy obiektów!{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Również dzierżawcy mają wygodę, bo w centrum miasta, bez problemów i w spokoju dzierżawią sklepy i punkty usługowe, które mają najlepsze usytuowanie, a tym samym wzięcie. Niejednokrotnie sam się łapię za swoje słowa, ale słucham z zadowoleniem, że Szczytno w ostatnich latach wypiękniało! Tak, wypiękniało, ale nie oszukujmy się, zmieniają się wszystkie miasta powiatowe w województwie warmińsko-mazurskim, oj zmieniają na lepsze i piękniejsze bywają od Szczytna!!! Niech RADNI MIEJSCY z BURMISTRZEM na czele przejadą się do najbliższych miast, niech zobaczą, jak pięknieje centralna zabudowa. Niech popatrzą na niektóre amfiteatry, ulice zamienione na deptaki, na nowoczesną, a zarazem poniemiecką architekturę...

To tylko parę kroków: do Pisza, Mrągowa, Nidzicy, Ostródy, Lidzbarka czy Kętrzyna! Zamiast się kłócić i kruszyć kopie na posiedzeniach, na sesjach - niech pomyślą, jak wpłynąć na prezesa Stanisława Tunkiewicza, by zmienił swoją decyzję! Jako fachowiec w tej branży wiem, że są dziesiątki sposobów, żeby „Społem” PSS Olsztyn wyszło na swoim, a centrum Szczytna wypiękniało! Niewątpliwie problem architektoniczny tej szkarady zniknie – wystarczy trochę dobrej woli! A na przyszłość proszę zatwierdzić projekt nawiązujący do starej zabudowy sprzed I wojny światowej - popatrzcie, jak wówczas pięknie wyglądało to centralne miejsce! Dla chcącego nie ma nic trudnego!

Cdn.

Leszek Mierzejewski{/akeebasubs}