Wielbarscy radni zobowiązali burmistrza do przygotowania projektu uchwały w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, reklam oraz ogrodzeń. To pierwszy krok w kierunku uporządkowania przestrzeni publicznej, w tym pozbycia się z niej m.in. szpecących banerów.

Będą porządkować przestrzeń
Działania wielbarskiego samorządu mają doprowadzić do usunięcia z przestrzeni publicznej szpecących ją reklam i banerów

Jak już pisaliśmy, samorząd Wielbarka, jako pierwszy w powiecie szczycieńskim, przymierza się do przyjęcia uchwały krajobrazowej porządkującej przestrzeń publiczną. Chodzi o to, aby nie pojawiały się w niej szpecące banery, szyldy i reklamy. Tego rodzaju wątpliwe „ozdoby” można zobaczyć choćby na przeznaczonych do rewitalizacji kamienicach w centrum miasta.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Podczas majowej sesji radni zobowiązali burmistrza do przygotowania projektu uchwały w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz materiałów budowlanych, z których mają być one wykonane. Teraz nad szczegółowymi rozwiązaniami, które potem znajdą się w uchwale Rady Miejskiej, ma się pochylić specjalistyczna firma. - Ona przeprowadzi całą procedurę uzgodnień podobną do tej obowiązującej przy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania – tłumaczy burmistrz Grzegorz Zapadka. Dodaje, że firma taka została już wybrana. Jest to pracownia projektowa przestrzeni z Olsztyna „Planar”. Wykonywała ona już na terenie gminy Wielbark dwa zadania: plan przestrzennego zagospodarowania pod linię energetyczną 110 kW z Wielbarka do Chorzel oraz prace związane z oczyszczalnią ścieków. - Mamy zapewnienie, że gotowy do uchwalenia dokument otrzymamy na pr zełomie roku – informuje włodarz.

(ew){/akeebasubs}