W ubiegłym roku w powiecie szczycieńskim nastąpił wzrost bezrobocia. Zdaniem dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie Beaty Januszczyk, to skutek m.in. grupowych zwolnień w FM Bravo w Szczytnie i IKEA Industry w Wielbarku. Okazuje się, że wzrostowy trend jest widoczny także na początku roku, kiedy to liczba rejestrujących się bezrobotnych w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku znacząco się zwiększyła.

Bezrobocie poszło w górę
Jedną z przyczyn wzrostu bezrobocia w powiecie szczycieńskim były grupowe zwolnienia w FM Bravo w Szczytnie (na zdjęciu) i IKEA Industry w Wielbarku

SKUTEK GRUPOWYCH ZWOLNIEŃ

Stan bezrobocia w powiecie szczycieńskim był jednym z tematów pierwszego w tym roku spotkania członków Powiatowej Rady Rynku Pracy, które miało miejsce w miniony czwartek. Dane dotyczące 2024 r. przedstawiła dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie Beata Januszczyk. Wynika z nich, że na koniec grudnia stopa bezrobocia w powiecie szczycieńskim wyniosła 9,3% (średnia wojewódzka – 8,3%). To oznacza, że w porównaniu do roku poprzedniego nastąpił jej wzrost o 0,5%.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Niższą stopą bezrobocia mogą się poszczycić powiaty giżycki, mrągowski, gołdapski, nidzicki, olsztyński, iławski, a także miasta Elbląg i Olsztyn. Szczytno razem z Ostródą jest w połowie stawki wojewódzkiej. Nasz powiat ma niższą stopę bezrobocia niż dziewięć powiatów. Najwyższą odnotowały powiaty bartoszycki, kętrzyński i braniewski. Tam stopa bezrobocia wynosi odpowiednio 16,6, 16,0 i 14,7.

Na koniec ubiegłego roku w powiecie szczycieńskim zarejestrowanych było 1 960 osób bezrobotnych. W porównaniu do końca 2023 r. to więcej o 44 osoby. Dyrektor Januszczyk przyczyn upatruje w grupowych zwolnieniach w dwóch dużych zakładach. FM Bravo w Szczytnie zwolniło 153 osoby, a IKEA Industry w Wielbarku – 38. W całym 2024 roku w PUP zarejestrowało się łącznie 3 395 osób bezrobotnych. W porównaniu do 2023 roku liczba osób rejestrujących zmniejszyła się o 154 osoby.

STYCZEŃ Z DUŻYM WZROSTEM

Trend wzrostowy jeśli chodzi o bezrobocie utrzymuje się na początku roku, zanim rozpoczną się prace sezonowe. Najnowsze dane ze stycznia mówią, że liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła o 175 osób w porównaniu do grudnia. Jest też ona większa o 124 osoby w stosunku do stycznia 2023 r. - Znacząco wzrosła też liczba osób bezrobotnych rejestrujących się w styczniu. W porównaniu z grudniem był to wzrost aż o 72%, z 223 osób do 384 – informuje Beata Januszczyk. - Już teraz planujemy działania aktywizacyjne i pozyskujemy głównie fundusze europejskie, aby wesprzeć te osoby w powrocie na rynek pracy - dodaje. W powiecie szczycieńskim największe natężenie bezrobocia jest w gminie Jedwabno, a najmniejsze w gminie Pasym.

MNIEJ OFERT PRACY

W minionym roku spadła liczba zgłaszanych do PUP ofert pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. Łącznie w dyspozycji urzędu było ich 904, o 77 mniej niż w roku poprzednim. - Jest to związane ze zwiększonymi kosztami pracy ponoszonymi przez pracodawców, a zwłaszcza wzrostem płacy minimalnej – tłumaczy dyrektor Januszczyk.

MAŁE DOŚWIADCZENIE, NISKIE KWALIFIKACJE

Wśród bezrobotnych dominują osoby będące w szczególnej sytuacji na rynku pracy, czyli osoby do 30. roku życia, powyżej 50. roku życia, niepełnosprawne, długotrwale bezrobotne, posiadające co najmniej jedno dziecko do 6. roku życia lub niepełnosprawne, a także korzystające ze świadczeń opieki społecznej. Zdecydowana większość zarejestrowanych w urzędzie pracy ma skromne doświadczenie zawodowe i legitymuje się mniejszym niż 5 lat stażem pracy. Jak zauważa dyrektor, o ile wśród osób poniżej 30. roku życia jest to zjawisko normalne, o tyle niepokoić może fakt, że prawie jedna czwarta osób w wieku 31 – 49 lat ma doświadczenie zawodowe poniżej 1 roku lub nie posiada go w ogóle. - Do tego grona należą ci, którzy nie podejmowali pracy ze względu na obowiązki rodzicielskie, ale też ci, którzy pracowali w tzw. szarej strefie – zauważa Beata Januszczyk.

Kolejnym niepokojącym zjawiskiem jest to, że ponad 58% osób bezrobotnych ma niskie kwalifikacje zawodowe. - Obserwujemy zjawisko niedopasowania kompetencji zawodowych do potrzeb rynku pracy. Jest to trend, który utrzymuje się od wielu lat, zarówno na lokalnym, jak i krajowym rynku pracy. Aktualnie kompetencje pracowników nie nadążają za potrzebami – zauważa dyrektor. Czy to znaczy, że nasze szkoły kształcą młodzież w kierunkach, które dziś nie dają gwarancji zatrudnienia? - Absolutnie nie winiłabym tu szkół. Profile kształcenia nigdy nie będą nadążać za tak dynamicznym rynkiem pracy – odpowiada Beata Januszczyk. - Nawet najlepsze kierunki wyboru zawodu nie gwarantują sukcesu, jeśli zostaną wybrane przez uczniów, którzy nie mają do nich odpowiednich predyspozycji zawodowych - tłumaczy. Jaka jest więc recepta, aby zmienić ten niekorzystny trend? Zdaniem szefowej PUP pomóc może w tym świadomy wybór zawodu oraz stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych poprzez dokształcanie, i to przez całe życie. - Z naszej strony odpowiedzią jest Krajowy Fundusz Szkoleniowy, w ramach którego pracodawcy mogą otrzymać od nas dofinansowanie na wzmocnienie potencjału kadrowego swoich pracowników – mówi. W ubiegłym roku PUP w ramach Krajowego Funduszu Szkoleniowego objął wsparciem 193 osoby pracujące, w tym 184 pracowników i 9 pracodawców, wydając na ten cel 431 tys. złotych.

WSPARCIE URZĘDU PRACY

W 2024 roku usługą szkoleniową oraz finansowanymi instrumentami rynku pracy z Funduszu Pracy oraz Europejskiego Funduszu Społecznego Plus objęto 659 osób bezrobotnych. Natomiast usługą poradnictwa zawodowego szczycieński urząd pracy objął łącznie 769 osób. W sumie na aktywizację zawodową PUP w Szczytnie pozyskał łącznie w 2024 r. ponad 8,7 mln zł, a fundusze te w większości trafiły do lokalnych przedsiębiorców i pracodawców zatrudniających bezrobotnych mieszkańców powiatu.

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}