Od sierpnia mieszkańcy domków jednorodzinnych, którzy nie mają kompostowników, muszą się wyposażyć w nowe pojemniki na bioodpady i popiół. Obie te frakcje nie będą już odbierane w workach.

Bioodpady i popiół tylko w pojemnikach
Odbieranie bioodpadów i popiołu tylko z pojemników nie narazi miasta na wyższe koszty

Zmiany, które mają wejść w życie od 1 sierpnia, są podyktowane podwyżką w ZGOK-u. Spółka zróżnicowała kwoty zagospodarowania odpadów biodegradowalnych i popiołu odbieranych w workach i pojemnikach. W przypadku worków stawka wzrasta dwukrotnie. Dlatego miasto wprowadza możliwość odbioru tych frakcji tylko w pojemnikach. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Gdybyśmy pozostali przy obu formach odbioru, nasz koszt zagospodarowania odpadów byłyby o 40 tys. zł miesięcznie wyższy niż obecnie – informuje naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Katarzyna Hrybek – Dudek.

Co to oznacza dla mieszkańców? Właściciele domków jednorodzinnych, którzy nie mają kompostowników, muszą się zaopatrzyć w dodatkowe pojemniki – brązowe na bioodpady i szare lub w podobnym odcieniu na popiół. Jak informuje wiceburmistrz Ilona Bańkowska, będzie możliwość ich wydzierżawienia. W przypadku najbardziej popularnych, 120-litrowych pojemników miesięczny koszt dzierżawy to 2,50 złotych. Do pojemników na bioodpady wrzucać można zarówno trawę, jak i odpadki kuchenne.

(ew){/akeebasubs}