Piłkarska jesień powoli zbliża się do końca. Ostatnią kolejkę rozegrały już zespoły w klasie B. Swoje aspiracje związane z wywalczeniem awansu potwierdziły drużyny Błękitnych Pasym i Gwardii Szczytno.

Błękitni walczą o IV ligę
Błękitni (przy piłce Sebastian Łukaszewski) rozegrali w Reszlu dobry mecz i awansowali na drugie miejsce w tabeli

KLASA OKRĘGOWA

13. KOLEJKA

Orlęta Reszel - Błękitni Jurand Pasym 0:4 (0:1)

0:1 – Maksymilian Konopka (45.), 0:2 – Jakub Kulesik (60), 0:3 – Aleksander Dobrzyński (86.), 0:4 – Marcin Łukaszewski (90.)
Błękitni Jurand : Brzozowski, Konopka (79. Tumanowicz), Trzebiński, Brzeziński, Jagiełło (71. Król), Kulesik (78. Plonkowski), Nosowicz (74. Dobrzyński), S. Łukaszewski (55. Kępka), Kozicki (68. Manowski) Sokołowski, M. Łukaszewski. 

W ostatnich latach zespół z Reszla był dla drużyn z powiatu szczycieńskiego  wymagającym przeciwnikiem i niejednokrotnie powody do zadowolenia dawał dla naszych  nawet remis. Tym razem poszło zdecydowanie łatwiej. Inna sprawa, że pasymianie rozegrali wreszcie naprawdę dobry mecz. Wysokie zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w końcówce.
Podopieczni Radosława Rogowskiego osiągnęli przewagę już w pierwszych minutach spotkania, ale do zamienienia kolejnych okazji na bramkę wciąż czegoś brakowało.  Pasymianie zdobyli prowadzenie, gdy gospodarze czekali już na przerwę. Piłkę na głowę przejął Konopka i trafił do siatki Orląt. Po zmianie stron ze skutecznością było już lepiej. W 60. min Kulesik wykorzystał podanie Nosowicza i podwyższył prowadzenie. W końcówce asysty zaliczyli wprowadzeni na boisko w drugiej połowie Król i Kępka. Ich podań nie zmarnowali Dobrzyński oraz M. Łukaszewski.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}
Dzięki zwycięstwu i innym rozstrzygnięciom Błękitni awansowali na drugie miejsce w tabeli. W dwóch ostatnich meczach rundy pasymianie zmierzą się ze znacznie niżej notowanymi drużynami – jest więc okazja, by piłkarską jesień zakończyć na dobrej pozycji w walce o powrót do IV ligi.

Wilczek Wilkowo - Śniardwy Orzysz 4:2, Łyna Sępopol – LKS Różnowo 2:1, Czarni Olecko – Rona 03 Ełk 2:2,  Victoria Bartoszyce -Vęgoria Węgorzewo 1:0, Mazur Ełk – MKS Korsze 0:0, Mazur Pisz – Żagiel Piecki 3:0, MKS Jeziorany – Warmia Olsztyn 1:1. 

 

 

 

 

 

 

 

 

KLASA A

12. KOLEJKA

GLKS Jonkowo - Gwardia Jurand Bank Szczytno 1:3 (1:0)

Bramki dla Gwardii JB: Arkadiusz Wnuk (62., 81.), Maciej Balcerzak (90.)
Gwardia JB: Skrajny, Włodkowski, Świercz, Murawski,  Nurkowski (66. Poździak),  Sachajczuk,  Woźniak, Balcerzak (90. Zalewski), R. Krajza (90. Romanov), Kwiecień, Wnuk (85. Zaborowski).

Pierwsza połowa przypominała trochę to, co w Jonkowie działo się na koniec poprzedniego sezonu, gdy GLKS podejmował SKS Szczytno i wygrał 4:3. Gwardziści grali dość niemrawo, nieskładnie, a na domiar złego w 10. min popełnili błąd w obronie i zawodnik gospodarzy strzałem z kilkunastu metrów pokonał Skrajnego. Szczytnianie zaczęli grać żwawiej dopiero po zmianie stron. W roli głównej wystapił Arkadiusz Wnuk. W 60. min wykończył szybką akcję wyprowadzoną spod własnej bramki, a w 81. min spożytkował dośrodkowanie Balcerzaka i głową skierował piłkę do siatki. W ostatniej minucie wynik ustalił Balcerzak, który wykorzystał lukę w obronie gospodarzy powstałą po rzucie wolnym. – W pierwszej połowie graliśmy słabo. Po przerwie było lepiej – podsumowuje trener Gwardii Mariusz Korczakowski. – Jonkowo nie było już tak szczelne w obronie.

 

Wałpusza 07 Jesionowiec- Fortuna Gągławki 2:1 (2:1)

Bramki dla Wałpuszy 07: Daniel Gołaszewski (38., 44.)

Wałpusza 07: Sygnowski, Nowakowski (78. Rafałowicz), A. Bagiński, Kuciński (90. Pliszka), Olender, M. Lech , Jabłonowski, M. Bagiński (86. Drężek), Krupiński, Ł. Gut, Gołaszewski (88. J. Gut).

Pierwsi do siatki trafili goście, którzy objęli prowadzenie w 29. min, gdy przelobowany został Sygnowski. Później gospodarze wzięli się do pracy, a efektem były dwa szybko zdobyte gole. Mogło być ich więcej, ale zawodnicy Wałpuszy mieli problemy ze skutecznością, w tym z trafianiem do pustej bramki. Mimo wszystko trudno nie cieszyć się z trzech punktów wywalczonych w meczu z silnym przeciwnikiem.

 

KS 2010 Wrzesina – Omulew Wielbark 4:1 (1:0)

Bramka dla Omulwi: Mateusz Abramczyk (52-k.)

Omulew: Gwiazda, Chorążewicz, Cieślik (86. Zarzycki), R. Abramczyk, Janowski (55. Kosiński), Szczepkowski, Kołakowski (80. Tabaka), Gąsiewski (63. Krasecki), M. Abramczyk, Raniecki (75. Ambroziak), Remiszewski.

Forma zespołu z Wrzesiny, jednej z czołowych drużyn poprzedniego sezonu, ostatnio zwyżkuje. Drużyna pnie się w górę tabeli, a potwierdzeniem dobrej dyspozycji był występ przeciwko Omulwi. Goście próbowali walczyć o korzystne rozstrzygnięcie – w 52. min bramkę kontaktową zdobył niezawodny Mateusz Abramczyk. W ostatniej fazie meczu do siatki trafiali już tylko miejscowi, a na listę strzelców wpisał się m.in. weteran ligowych boisk Grzegorz Myślisz, mający za sobą epizod w Błękitnych Pasym. - Ogólnie był to dobry mecz – mówi trener Omulwi Marcin Wilga. - Popełniliśmy jednak proste błędy.

 

GKS Szczytno – GKS Gietrzwałd Unieszewo 3:0 (1:0)

Bramki dla GKS-u: Rafał Mydło (7.), Konrad Elsner (89.-k.), Adam Szczęsny (90.-k.)

Było to zwycięstwo z gatunku planowych – zespół rywali należy do słabszych drużyn w lidze. Drużyna GKS-u bardzo szybko objęła prowadzenie, ale kolejne minuty nie przyniosły podwyższenia wyniku. Tuż przed przerwą goście mieli okazję wyrównać, lecz Skrzypczak obronił rzut karny. Dwie kolejne jedenastki, podyktowane w samej końcówce, rozstrzygnęły losy spotkania – egzekutorzy GKS-u nie mieli problemów z wykonaniem zadania.

Burza Słupy – KS Łęgajny 1:0, Tempo Ramsowo Wipsowo – Senior Świątki 1:2, Błękitni Stary Olsztyn – GKS Stawiguda 0:3.

 

 

 

KLASA B

10. kolejka

Mini Soccer Academy Mrągowo - Perkun Orżyny 0:5 (0:2)

Bramki dla Perkuna: Michał Filipiak- 4, Mariusz Len

Perkun: A. Olszewski, D. Olszewski, M. Filipiak, Rogowiecki, Markowski, M. Marszałek, B. Mazur, Bączek, Len, T. Marszałek, Żebrowski (85. Śledziński).

Zespół Perkuna, wspierany przez swoich wiernych sympatyków, nie dał szans dość solidnej drużynie z Mrągowa. Swój dzień miał Michał Filipiak, który pokonał bramkarza rywali aż czterokrotnie.

 

Warmianka Bęsia - GKS II Szczytno 3:0 (0:0)

Do przerwy obrona rezerw GKS-u jeszcze się trzymała. Krótko po zmianie stron szczycieński bramkarz skapitulował po strzale z rzutu wolnego, a zespół gospodarzy nie poprzestał na zdobyciu pierwszej bramki.

Dajtki Olsztyn – Pisa II Barczewo 0:2, Szansa Reszel – Salęt Boże 3:1, Pomarańcze Korsze - Start Kozłowo 6:0. Pauzował Start Kruklanki.{/akeebasubs}