Przedsiębiorstwo Robót Drogowo – Mostowych „Ostrada” z Ostrołęki przedstawiło najniższe ceny w przetargach na II etap przebudowy odcinka drogi powiatowej Waplewo – Dźwiersztyny oraz remontu drogi Szczytno – Zabiele - Lejkowo. Dyrektor ZDP spodziewa się jednak protestu innego uczestnika tych postępowań, który uważa, że firma ta nie jest w stanie wywiązać się z zobowiązania w terminie.

Ból głowy z Ostradą
Dyrektor Rafał Wilczek obawia się, że protest jednego z uczestników przetargu może przedłużyć inwestycję

Firma „Ostrada” z Ostrołęki, która wygrywała w powiecie szczycieńskim wiele przetargów związanych z modernizacją infrastruktury drogowej, nie cieszy się dobrą opinią ze względu na częste przekraczanie terminów realizacji zadań. Dlatego jej pojawienie się w kolejnych postępowaniach wzbudza wśród ogłaszających je podmiotów niepokój. Tak jest teraz w przypadku Zarządu Dróg Powiatowych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Ostatnio miało miejsce otwarcie ofert w przetargach na wykonanie II etapu przebudowy odcinka drogi Waplewo – Dźwiersztyny oraz remontu drogi powiatowej Szczytno – Zabiele - Lejkowo. Do obu przystąpiły te same trzy firmy, spośród których najniższe ceny – odpowiednio 1 423 589,64 zł i 1 138 360,08 zł zadeklarowała właśnie „Ostrada”. - Nie wiem, czy nie będzie tu protestu, bo inny uczestnik przetargów już wystąpił do nas o dostęp do ofert, twierdząc, że „Ostrada” nie jest w stanie wykonać zadania w terminie – informuje dyrektor ZDP w Szczytnie Rafał Wilczek, dodając, że jeśli wpłynie protest, to realizacja inwestycji może się przedłużyć.

Przetarg na przebudowę drogi powiatowej Waplewo – Dźwiersztyny i tak trzeba było powtórzyć. Za pierwszym razem postępowanie zostanie unieważnione. Po otwarciu ofert okazało się bowiem, że jest ono obarczone niemożliwą do usunięcia wadą polegającą na nieprecyzyjnym opisie przedmiotu zamówienia, przedmiarem oraz kosztorysem ofertowym. W obu przetargach najniższe oferty są wyższe od kwoty, którą na realizację zadań zamierzał przeznaczyć powiat. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku remontu drogi Lejkowo – Kipary. Tu do przetargu zgłosiły się dwie firmy – Strabag z Pruszkowa i AS – Drog z Olsztyna. Najniższą ofertę w wysokości 1,2 mln zł przedstawiła ta druga. Tymczasem kwota kosztorysowa zadania to 847 tys. złotych. O tym, czy przetargi zostaną powtórzone, czy też samorząd dołoży brakujące środki, zadecyduje Zarząd Powiatu.

(ew){/akeebasubs}