Mecze sparingowe rządzą się swoimi prawami i nie wynik jest w nich najważniejszy, ale w ostatniej serii gier kontrolnych uwagę zwróciły rozmiary porażki Gwardii Szczytno, która przegrała z Tęczą Biskupiec aż 0:10.
W Szczytnie zmian kadrowych w przerwie zimowej niewiele i nowy trener – Kamil Kwiatek – musi korzystać z usług przede wszystkim młodych zawodników. Niektórzy z tych bardziej doświadczonych na meczu z Tęczą z różnych powodów nie byli. Rezultat jest, jaki jest, czyli 0:10. - Wszyscy mogliśmy dziś przekonać się o tym, jaka jest różnica między czołowym 4- ligowcem a zespołem okręgówki. Na pewno nie opuszczamy głów, tylko pracujemy dalej – komentuje na klubowym Facebooku szkoleniowiec gwardzistów.
Tyle samo bramek padło w konfrontacji Perkuna Orżyny z A-klasowym GKS-em Szczytno. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zwycięstwo odniósł kolejny z naszych zespołów występujących w klasie okręgowej, czyli ekipa Błękitnych Pasym. Podopieczni Patryka Malanowskiego pokonali 2:1 swojego ligowego rywala – Orlęta Reszel. Na listę strzelców w pasymskiej drużynie wpisali się Grzegorz Stańczak oraz grający trener, czyli Patryk Malanowski.
W miniony weekend powalczyły także zespoły występujące w niższych klasach. Rezerwy Perkuna przegrały z Tempem Ramsowo Wipsowo 2:5. Bramki dla Perkuna II zdobyli: Dawid Śledziński i Maciej Niedźwiedzki. Wysoką porażkę zanotował lider grupy III klasy B, czyli drugi zespół Gwardii. Podopieczni Dariusza Pogorzelskiego przegrali z A-klasowym Coletem Kozłowo 2:7.
Bramek nie oglądano jedynie w sparingu Omulwi Wielbark. Zespół Marcina Wilgi zremisował 0:0 z A-klasowym (ale występującym w innej grupie) Żaglem Piecki.
(gp){/akeebasubs}
