Tak dobrego roku jeśli chodzi o sprzedaż mienia, i to pomimo pandemii, w gminie Pasym jeszcze nie było. Z tego tytułu do gminnej kasy wpłynęło ponad 2,7 mln zł, choć plan zakładał kwotę blisko trzy razy mniejszą. Najwięcej chętnych było na działki pod budownictwo jednorodzinne przy ul. Polnej. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też tereny inwestycyjne.
W ubiegłym roku gmina Pasym uzyskała ze sprzedaży mienia rekordowe dochody. W budżecie były one zaplanowane w wysokości 1 mln zł, ale ostatecznie z tego tytułu do kasy samorzadu wpłynęło blisko 2,7 mln złotych. Największe wpływy były ze sprzedaży działek pod budownictwo jednorodzinne przy ul. Polnej w kierunku Ośrodka Wypoczynkowego „Kalwa” oraz terenów pod inwestycję, którą ma realizować Spółka RES ENERGY BGW z siedzibą w Olsztynie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zdaniem burmistrza Pasymia Cezarego Łachmańskiego, zainteresowanie zakupem gminnego mienia wynika z odpowiedniej strategii, którą samorząd realizuje od kilku lat. - Zależy nam, aby gmina była na tyle atrakcyjna, by chcieli się w niej osiedlać nowi mieszkańcy i jednocześnie aby jak najmniej osób szukało swojego miejsca poza nią – mówi. Dodaje, że temu celowi służą inwestycje w sport, oświatę oraz infrastrukturę poprawiającą komfort życia. - Staramy się w szeroki sposób promować walory naszej gminy, a zdecydowanie pomaga nam w tym aktywne uczestnictwo w sieci miast Cittaslow – zauważa burmistrz, dodając, że duże znaczenie ma także zaangażowanie pracowników urzędu oraz jednostek podległych.
O rozwoju budownictwa mieszkalnego i rekreacyjnego świadczy również systematycznie rosnąca liczba decyzji o warunkach zabudowy. W 2020 r. wydano ich ponad 290. Burmistrz Łachmański przewiduje, że boom na gminne działki będzie trwał również w roku bieżącym i latach kolejnych. W tegorocznym budżecie zaplanowano, że z ich sprzedaży do samorządowej kasy wpłynie 1,2 mln złotych. Włodarz zapewnia, że w Pasymiu atrakcyjnych terenów pod budownictwo jednorodzinne i inwestycje nie brakuje. Najwięcej takich gruntów rozciąga się między szkołą a dworcem PKP. - Nie chodzi tu tylko o dochód ze sprzedaży mienia. Równie ważne jest to, że dzięki temu powiększamy naszą stałą bazę podatkową – cieszy się burmistrz.
(ew){/akeebasubs}
