Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wstrzymało lądowania na lądowisku koło szpitala. Powodem są trwające tuż obok prace budowlane.

Budowa zastopowała helikoptery
Śmigłowce LPR na razie nie mogą lądować przy szczycieńskim szpitalu

Helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na razie nie mogą lądować na lądowisku wybudowanym kilka lat temu przy szpitalu. Obecnie służy im do tego, tak jak dawniej, stadion przy ul. Śląskiej. Sytuacja taka miała miejsce w ubiegłym tygodniu, kiedy do zabezpieczenia lądowania maszyny trzeba było zadysponować straż pożarną. Dyrektor szczycieńskiego szpitala Beata Kostrzewa tłumaczy, że powodem jest trwająca rozbudowa placówki.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - O wstrzymaniu lądowań zadecydowało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, kierując się względami bezpieczeństwa. Teren budowy zbliżył się praktycznie do samego lądowiska. Trzeba pamiętać, że lądujący helikopter powoduje wir powietrza mający siłę 200 km/h – wyjaśnia. Żeby znów można było korzystać z lądowiska, konieczne jest przygotowanie nowej instrukcji operacyjnej określającej m.in. inną ścieżkę podejścia maszyn do lądowania. To, jak zaznacza Beata Kostrzewa, trochę potrwa. - Aby przygotować taką instrukcję, potrzeba szeregu uzgodnień, w tym z Urzędem Lotnictwa Cywilnego – mówi, zapewniając, że sprawy są już w toku. Należy także m.in. dostawić dodatkowe lampy od strony straży pożarnej oraz budynku, w którym urzęduje dyrekcja szpitala.

(ew){/akeebasubs}