Bardzo skromnie prezentują się plany inwestycyjne gminy Pasym na ten rok. Na ich realizację przewidziano kwotę, która nie przekracza nawet pół miliona złotych. - To nie jest budżet naszych marzeń – przyznaje skarbnik Arkadiusz Młyńczak. Z kolei burmistrz Cezary Łachmański zapewnia, że nowe inwestycje pojawią się w ciągu roku, jeśli tylko będzie możliwość pozyskania na nie dofinansowania.
NIE MAMY NA TO WPŁYWU
Po latach tłustych, kiedy to pasymski samorząd realizował duże inwestycje z dofinansowaniem unijnym, w tym w ramach przynależności do sieci miast Cittaslow, nadeszły lata chude. Uchwalony podczas styczniowej sesji budżet na 2020 rok pod względem zaplanowanych w nim zadań, prezentuje się bardzo skromnie. To, że nie zawiera on fajerwerków, przyznawał skarbnik Arkadiusz Młyńczak, który w imieniu burmistrza Cezarego Łachmańskiego prezentował projekt radnym. - Z pewnością ten budżet nie jest budżetem naszych marzeń – mówił. Tłumaczył, że wynika to głównie ze zmian odgórnych przepisów, które w znacznym stopniu wpływają na finansowanie samorządów. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Ogółem tegoroczne dochody samorządu wyniosą 28,8 mln zł, a wydatki – 26,7 mln złotych.
INWESTYCYJNA MIZERIA, PRZYNAJMNIEJ NA RAZIE
Na inwestycje zapisano kwotę zaledwie 418 tys. złotych. Najwięcej, bo 180 tys. zł gmina wyda na zlecenie wykonania dokumentacji przebudowy i modernizacji budynku byłej szkoły podstawowej w Pasymiu. Na krótkiej liście zadań znalazły się jeszcze m.in.: wykonanie dokumentacji projektowo – kosztorysowych dróg gminnych (70 tys. zł), odbudowa zniszczonej przez pożar kamienicy przy ul. Reja w Pasymiu (40 tys. zł), modernizacja dachu na budynku OSP w Jurgach (20 tys. zł) oraz montaż monitoringu wizyjnego miejsc magazynowania odpadów (20 tys. zł).
- Jest to na pewno budżet realny, to jego duża zaleta – podsumowywał skarbnik, podkreślając, że stanowi on dobrą podstawę do zwiększania zadań inwestycyjnych w ciągu roku. Tego samego zdania jest burmistrz Łachmański. Zapewnia, że w kolejnych miesiącach lista przewidzianych do realizacji zadań na pewno się wydłuży. - Od kiedy jestem burmistrzem przyjęliśmy zasadę, że wprowadzamy do bu dżetu inwestycje, na które mamy możliwość pozyskania dofinansowania – mówi. - Musimy jednak działać ostrożnie. To, co działo się kilka lat temu każe nam realnie stąpać po ziemi – podkreśla Łachmański, nawiązując do odziedziczonego po swoim poprzedniku dużego zadłużenia.
Uchwalaniu budżetu nie towarzyszyła żadna dyskusja. Większość radnych była „za”, od głosu wstrzymała się jedynie Bożena Kotkiewicz.
(ew){/akeebasubs}
