Konrad Bukowiecki już w swoim drugim tegorocznym występie wywalczył minimum na Halowe MŚ w Birmingham. Kilka dni wcześniej wychowanek Gwardii Szczytno zajął 4. miejsce w konkursie pchnięcia kulą podczas mityngu Czech Indoor Gala, który odbył się w Ostrawie.
Dla Konrada Bukowieckiego zawody w Czechach były pierwszym występem po przejściu z Gwardii Szczytno do AZS-u UWM-u Olsztyn. W Ostrawie bronił jednak barw narodowych. Do konkursu przystąpiło sześciu zawodników. Po trzech próbach na placu boku zostało czterech kulomiotów, po czwartym podejściu ze stawki eliminowany był kolejny startujący, w ostatniej serii została tylko najlepsza dwójka. Nie znalazł się w niej Konrad Bukowiecki, który występ zakończył na czwartej pozycji. W drugiej próbie uzyskał 20,29 m, czwarte podejście miał nieważne i odpadł z dalszej rywalizacji. Zwyciężył Czech Tomasz Stanek (21, 61). Był to jedyny zawodnik, który przekroczył granicę 21 m. Bukowiecki w pokonanym polu zostawił m.in. utytułowanego reprezentanta USA Ryana Whitinga (19, 68).
Obecny zawodnik AZS-u UWM-u Olsztyn pchnął niemal metr dalej niż w Ostrawie podczas zawodów w Spale.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wychowanek Gwardii Szczytno będzie jedną z twarzy toruńskiego Copernicus Cup. Prestiżowy mityng odbędzie się 15 lutego.
SMOSARSKI CZWARTY
Na zawodach w Spale swoją formę sprawdzał również sprinter szczycieńskiej Gwardii Dominik Smosarski. Nasz zawodnik w biegu finałowym na 60 m był czwarty z czasem 6,93 s. Zwyciężył Maciej Brzeziński z AZS-u AWF-u Kraków, który wynikiem 6,80 pobił swój rekord życiowy.
(gp){/akeebasubs}
