W minionym tygodniu przed Sądem Rejonowym w Szczytnie rozpoczął się proces w sprawie byłego komendanta rektora WSPol Marka F., przeciwko któremu z aktem oskarżenia wystąpił zwolniony przez niego wykładowca. Zarzuca on swojemu byłemu przełożonemu przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Przed sądem stanęła również poprzednia kierownik działu kadr uczelni, Monika D. M.

Były komendant rektor przed sądem
Kwestie dotyczące relacji międzyludzkich w WSPol nie po raz pierwszy trafiły na sądową wokandę

W drugiej połowie października ubiegłego roku do Sądu Rejonowego w Szczytnie wpłynął subsydiarny akt oskarżenia przeciwko byłemu komendantowi rektorowi WSPol Markowi F. i Monice D.M, byłej kierowniczce działu kadr uczelni. Złożył go pełnomocnik Krzysztofa Napiórkowskiego, którego F. pod koniec listopada 2019 r. zwolnił z funkcji starszego wykładowcy rozkazem natychmiastowej wykonalności.

Wcześniej śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Olsztyn – Południe, dwukrotnie je umarzając.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Od tej decyzji Krzysztof Napiórkowski złożył zażalenie do Sądu Rejonowego w Olsztynie. Ten uznał, że odwołanie zwolnionego wykładowcy jest zasadne. To otworzyło mu drogę do skierowania przeciwko Markowi F. i Monice D. M. subsydiarnego aktu oskarżenia. Byłemu komendantowi rektorowi zarzucono w nim przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w okresie od czerwca 2017 r. do sierpnia 2018 r. w związku z pełnieniem tej funkcji. Czyn ten miał polegać m.in. na pozbawieniu Krzysztofa Napiórkowskiego stanowiska starszego wykładowcy i przeniesieniu do dyspozycji komendanta rektora oraz zmuszaniu go do przejścia na zaopatrzenie emerytalne pod groźbą degradacji na niższe stanowisko z niższą grupą zaszeregowania lub dyscyplinarnego usunięcia ze służby, z powodu jego wcześniejszej służby w Milicji Obywatelskiej. W tym samym zarzucie pokrzywdzony podniósł również, że miał być uporczywie i złośliwie nękany poprzez stosowanie wobec niego nacisków, szykan i gróźb. Jak mówi w rozmowie z „Kurkiem” Krzysztof Napiórkowski, sytuacja taka trwała ponad dwa lata.

Z kolei byłej szefowej działu kadr uczelni, Monice D.M. również zarzucono przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków od czerwca 2017 r. do czerwca 2018 r. w związku z pełnioną przez nią funkcją.

We wtorek 2 lutego przed Sądem Rejonowym w Szczytnie odbyło się posiedzenie przygotowawcze w tej sprawie, w trakcie którego zostały wyznaczone kolejne terminy rozpraw.

Krzysztof Napiórkowski złożył także do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek o przywrócenie go do służby.

(ew)

SUBSYDIARNY AKT OSKARŻENIA - co to takiego?

Subsydiarny akt oskarżenia wnosi się do sądu w razie powtórnego wydania decyzji o odmowie wszczęcia lub umorzenia postępowania przez organy prowadzące postępowanie przygotowawcze.{/akeebasubs}