O 3 zł więcej niż dotychczas przyjdzie zapłacić mieszkańcom gminy Rozogi za odbiór odpadów komunalnych. - Podwyżkę wymusiły czynniki zewnętrzne – tłumaczy wójt Zbigniew Kudrzycki.

Ceny za śmieci znów idą w górę
Wójt Zbigniew Kudrzycki: - Nasza stawka w porównaniu do innych, nawet po podwyżce, nie będzie wcale wysoka

Po raz kolejny w okresie ostatnich miesięcy radni gminy Rozogi debatowali nad zmianą stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Z wnioskiem o jej podniesienie wystąpił wójt Zbigniew Kudrzycki. – Aby system mógł dalej funkcjonować, zmuszeni jesteśmy stawkę podnieść o 3 zł od jednej osoby – mówił wójt podczas sesji w miniony poniedziałek.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Główny powód, jak tłumaczył, to kolejny wzrost cen w olsztyńskim ZGOK-u. Do tego dochodzą sztywne przepisy ustawy nakazujące odbiór śmieci zmieszanych w okresie od kwietnia do października minimum dwa razy w miesiącu, niezależnie od tego, czy pojemniki są zapełnione czy nie.

- W naszej gminie wystarczyłoby, gdyby odbywało się to raz w miesiącu. Mniejsze wtedy ponosilibyśmy koszty, bo przecież śmieciarki muszą dotrzeć do każdego gospodarstwa – mówił wójt. Niższym cenom sprzyjałoby też wprowadzenie opłaty producenckiej za recykling opakowań towarów. Niestety z przygotowanej już zmiany ustawy śmieciowej propozycja ta została wyłączona.

Do przedstawionej przez wójta argumentacji radni nie mieli uwag. Krzysztof Trzciński ubolewał tylko nad polityką olsztyńskiego ZGOK-u. Najpierw bowiem jego przedstawiciele zachęcali do jak najszerszej segregacji śmieci, a teraz znacząco podnoszą ceny, jak np. w przypadku makulatury, plastiku czy szkła z 1 zł za tonę do 50 zł.

Uchwała o podniesieniu stawki za odbiór śmieci w gminie Rozogi wejdzie w życie od nowego roku. I tak właściciele nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi prowadzący segregację i gromadzący bioodpady w kompostowniku przydomowym zapłacą 17 zł od osoby, a ci, którzy nie kompostują odpadów - 27 zł. W przypadku niesegregowania śmieci naliczana będzie opłata w wysokości 54 zł od osoby.

- Nasza stawka w porównaniu do innych, nawet po podwyżce, nie będzie wcale wysoka. Podobna obowiązuje już w gminie Wielbark, a inne samorządy też przymierzają się do podniesienia cen – podsumowywał dyskusję wójt Kudrzycki.

(l){/akeebasubs}