- Nie pozwolę zamknąć nas w małomiasteczkowych stereotypach – deklaruje kandydat Koalicji Obywatelskiej na burmistrza Szczytna Stefan Ochman. Na liście jego obietnic znalazły się m.in. wsparcie lokalnych przedsiębiorców w zakresie tworzenia dobrze płatnych miejsc pracy, modernizacja oczyszczalni ścieków, budowa amfiteatru oraz aktywizacja mieszkańców poprzez powołanie Młodzieżowej Rady Miejskiej i Rady Seniorów.
CZAS NA NOWE POKOLENIE
Stefan Ochman jako pierwszy zadeklarował swój start w wyborach na burmistrza Szczytna, jeszcze w połowie ubiegłego roku. W miniony poniedziałek, w siedzibie biura poselsko – senatorskiego Koalicji Obywatelskiej na ul. Kościuszki odbyła się jego oficjalna prezentacja z udziałem czołowych działaczy Platformy Obywatelskiej w regionie. Uczestniczyli w niej poseł i wiceminister funduszy i polityki regionalnej, a zarazem szef wojewódzkich struktur partii Jacek Protas, poseł Janusz Cichoń oraz senatorka Ewa Kaliszuk. Wiceminister Protas, podkreślając stosunkowo młody wiek kandydata (39 lat), zauważał, że ma on już duże doświadczenie w pracy menedżerskiej jako dyrektor w Porcie Lotniczym Olsztyn – Mazury w Szymanach.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
SZCZYTNO BLEDNIE
Stefan Ochman przekonywał, że choć sam nie jest rodowitym szczytnianinem i swoje losy z miastem związał dziesięć lat temu, to jest mu ono bardzo bliskie. - Nie przypuszczałem, że tak pokocham to miejsce – mówił, dodając jednak, że Szczytno, na tle sąsiedniej gminy i innych miejscowości „niestety blednie”. - Nie pozwolę zamknąć nas w małomiasteczkowych stereotypach – zapowiadał. Wśród swoich głównych celów wymienił wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców w celu tworzenia dobrze płatnych miejsc pracy. Zapowiedział także aktywizację lokalnej społeczności poprzez powołanie Młodzieżowej Rady Miejskiej i Rady Seniorów. W jego programie znalazły się również modernizacja oczyszczalni ścieków, budowa amfiteatru, przeniesienie schroniska dla zwierząt, modernizacja parku na ul. Pasymskiej oraz zagospodarowanie brzegu Jeziora Domowego Dużego i stworzenie tam miejsca atrakcyjnego zarówno dla turystów, jak i mieszkańców. Stefan Ochman chce też nadać hali Wagnera inny charakter, bo, jak mówił, obecnie odbywają się w niej głównie imprezy sportowe, podczas gdy jego zamiarem jest, aby pełniła ona funkcje widowiskowe. Kandydat na burmistrza odniósł się do problemu wieży ciśnień, z którym nie zdołał uporać się obecny włodarz. - Mam plan, ale nie będę obiecywał rzeczy, których nie będę w stanie spełnić – mówił, zaznaczając, że swoje działania w tej sprawie rozpocznie od dokładnego przeanalizowania wszystkich dokumentów znajdujących się w urzędzie.
DLACZEGO NIE POPARLI MAŃKOWSKIEGO?
W nadchodzących wyborach KO wystawi swoje listy do rad miasta i powiatu. Jacek Protas zdradził, że są one już gotowe i podkreślał, że taka sytuacja zdarza się po raz pierwszy od lat. Przy okazji zaznaczał, że jego ugrupowanie nie wystawia kandydatów na włodarzy we wszystkich miastach w województwie. - Będą takie miasta, w których będziemy wspierać samorządowców nienależących do naszej koalicji, a którzy są po prostu dobrymi gospodarzami – tłumaczył. Dlaczego KO nie udzieliła poparcia obecnemu burmistrzowi Szczytna Krzysztofowi Mańkowskiemu, tak jak to miało miejsce ponad pięć lat temu? - My oczywiście ze sobą współpracujemy i wspieramy go w różnych sprawach, natomiast mamy swoje przemyślenia. Nasi koleżanki i koledzy ze Szczytna doszli do wniosku, że pewne rzec zy można robić lepiej, skuteczniej, nowocześniej i dlatego postawiliśmy na swojego kandydata – odpowiadał Jacek Protas.
(ew){/akeebasubs}
