Aktywizacja kobiet oraz zachęcenie ich do prezentowania i rozwijania swoich talentów to główne cele, jakie stawiają przed sobą członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Elganowie. Choć działają zaledwie od dwóch miesięcy, mają głowy pełne pomysłów. Gospodyniom mocno kibicuje burmistrz Pasymia, licząc na to, że za ich przykładem pójdą teraz panie z innych miejscowości.
W Elganowie powstało pierwsze w gminie Pasym Koło Gospodyń Wiejskich. Obecnie skupia 31 pań, nie tylko z tej wsi, ale też z Pasymia, a nawet z Olsztyna. Na jego czele stoi przewodnicząca Bożena Stelmach. Wspomina, że impuls do działania, dała jej mama, Teresa Żubrowska, pamiętająca czasy, kiedy w latach 60. i 70. koło gospodyń już tu funkcjonowało. - Doszła do wniosku, że nasza wieś umiera i nic się w niej nie dzieje, dlatego trzeba ją rozruszać i wyciągnąć kobiety z domów – wspomina pani Bożena. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Główne cele, które stawiają przed sobą członkinie koła, to przede wszystkim aktywizacja kobiet, a także prezentacja i rozwijanie ich talentów, poprzez organizowanie różnego rodzaju warsztatów. - Chcemy, aby panie zaczęły rozwijać swoje pasje, a także odkrywały w sobie nowe talenty – mówi członkini koła Iwona Brdyła, która do członkostwa w nim zachęciła również córkę Ewelinę. Zdradza, że potencjał do tego już jest, bo jedna z członkiń maluje obrazy. Panie, oprócz rękodzieła, będą też zajmowały się kulinariami oraz wymieniały doświadczenia związane m.in. z prowadzeniem przydomowych ogródków. - Zależy nam na dzieleniu się swoimi talentami – mówi pani Iwona.
Koło działa dopiero od marca, ale jego członkinie już włączają się w organizację wydarzeń na terenie gminy Pasym. W minioną sobotę można je było spotkać w Tylkowie, na Dniu Rodziny, gdzie przygotowały pyszne ciasta.
(ew), (o){/akeebasubs}
