Po ponad miesiącu urzędowania burmistrz Stefan Ochman ma wreszcie zastępcę. Postawił na pochodzącego z Pasymia Michała Trusewicza, długoletniego pracownika Regionalnej Izby Obrachunkowej, a ostatnio – naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim w Piszu. - Przyszedłem tu do ciężkiej pracy. Chcę dać z siebie sto procent, a nawet więcej – deklaruje nowy wiceburmistrz.

Chce dać z siebie sto procent, a nawet więcej
Michał Trusewicz (z prawej) został powołany przez burmistrza Stefana Ochmana na stanowisko wiceburmistrza we wtorek, ale pracę w szczycieńskim ratuszu rozpocznie na dobre 20 czerwca

To już koniec spekulacji. Zastępcą burmistrza Stefana Ochmana został Michał Trusewicz. Swoje urzędowanie w szczycieńskim ratuszu rozpocznie 20 czerwca, choć włodarz powołał go na stanowisko w miniony wtorek. To doświadczony urzędnik i samorządowiec. Ma 48 lat i pochodzi z Pasymia, ale Szczytno, jak zapewnia, jest mu doskonale znane. Tu ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Jana III Sobieskiego. Po studiach rozpoczął trwającą 17 lat pracę w Regionalnej Izbie Obrachunkowej.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zajmował się tam kompleksową kontrolą gospodarki finansowej i zamówień publicznych. Od blisko czterech lat pracuje w Piszu – na początku jako zastępca, a ostatnio jako naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim. Obecnie mieszka w Szczytnie, gdzie w 2021 r. kupił mieszkanie. Na scenie samorządowej powiatu nazwisko Trusewicz jest dobrze znane ze względu na noszące je kobiety. Radna powiatowa i od niedawna szefowa spółek komunalnych w Pasymiu Barbara Trusewicz to była żona nowego wiceburmistrza, a Monika Trusewicz, skarbnik Pasymia jest eksmałżonką jego brata.

Wiceburmistrz za największe wyzwanie uważa wyzwolenie potencjału turystycznego Szczytna. Na liście czekających go zadań wymienia też modernizację oczyszczalni ścieków oraz reformę gospodarki śmieciowej. - Rozmawiałem już o tym z burmistrzem Ochmanem – mówi. Czy zdaniem wiceburmistrza dobrym pomysłem byłoby powołanie spółki komunalnej zajmującej się odbiorem śmieci? - Takie rozwiązanie jest w Piszu. Tamtejszej spółce powierzono to zadanie w formule in house. Ma to sens, zwłaszcza że spółka, otrzymując pieniądze z miasta, może jeszcze świadczyć usługi na zewnątrz – uważa Michał Trusewicz.

Przyznaje, że jego znajomość z burmistrzem Ochmanem nie jest długa, ale od razu znaleźli wspólny język. - Burmistrz jest młody, otwarty i ma wizję Szczytna. Tkwi w nim duży potencjał, a z takimi ludźmi warto pracować – mówi wiceburmistrz. Mieszkańcom Szczytna obiecuje, że wykorzysta dla nich całą swoją zdobytą wiedzę i doświadczenie. - Przyszedłem tu do ciężkiej pracy. Chcę dać z siebie sto procent, a nawet więcej – deklaruje.

Burmistrz Stefan Ochman, uzasadniając swój wybór zastępcy, tłumaczy, że zależało mu na tym, aby postawić na osobę merytoryczną i dobrze znającą samorząd, także od strony finansowej, a Michał Trusewicz spełnia te kryteria. - Poza tym jest to niezwykle spokojny człowiek, nieuwikłany w żadne układy polityczne. Jeśli miałbym go zdefiniować, to powiedziałbym, że to osoba od ciężkiej pracy – podsumowuje włodarz, który po pierwszym, intensywnym miesiącu urzędowania, wreszcie będzie miał wsparcie zastępcy. - Myślę, że dobrze się uzupełniamy. Moją rolą jest wyznaczanie kierunków rozwoju miasta, ściąganie inwestorów i pozyskiwanie środków. Jednak żeby to robić, muszę mieć pewność, że w urzędzie panuje porządek, a Michał Trusewicz to gwarantuje – mówi Stefan Ochman.

(ew){/akeebasubs}