Sprawa budowy stacji bazowej telefonii komórkowej w Krzywonodze wciąż nie może doczekać się finału. Być może jednak uda się w końcu znaleźć kompromis pomiędzy sprzeciwiającymi się tej lokalizacji mieszkańcami a inwestorem. Niewykluczone, że zbuduje on obiekt na innej działce, w obrębie Miłuk.

Ciąg dalszy wojny o wieżę
Lokalizacje wież telefonii komórkowej często wywołują sprzeciw mieszkańców. Nie inaczej jest też w Krzywonodze

Sprawa budowy stacji bazowej telefonii komórkowej na jednej z prywatnych działek w Krzywonodze ciągnie się już od wielu miesięcy. Planom inwestora związanym z budową obiektu, ostro sprzeciwiają się mieszkańcy, którzy obawiają się, że wieża będzie negatywnie oddziaływać na ich zdrowie. W styczniu tego roku firma PLAY wystąpiła do Urzędu Miasta i Gminy Pasym o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Burmistrz Cezary Łachmański, uwzględniając protesty mieszkańców, wydał decyzję odmowną. Operator odwołał się jednak od niej do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Na początku maja uchyliło ono w całości zaskarżoną decyzję i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. - Kolegium uznało, że protesty nie mogą być podstawą decyzji odmownej – tłumaczy burmistrz Łachmański. Dodaje, że w tej sytuacji musiał wydać inwestorowi zgodę. - Ja osobiście nie mam parcia, żeby ta wieża powstała, natomiast muszę postępować zgodnie z prawem – mówi włodarz. Wydana przez niego pod koniec września decyzja wywołała ponowny sprzeciw mieszkańców, którzy w swoim stanowisku skierowanym do Rady Miejskiej wyrażają zaniepokojenie planowaną inwestycją. Jak informuje sołtys Krzywonogi Monika Nietyksza – Faryn, miejscowi znów złożyli odwołanie do SKO.

Burmistrz Łachmański prowadził z inwestorem rozmowy na temat zmiany lokalizacji. Okazuje się, że operatorowi udało się znaleźć inną działkę, również prywatną, tym razem w obrębie Miłuki. Na nią także złożył wniosek i otrzymał z gminy pozytywną decyzję. Od niej żadnego odwołania nie było Obecnie więc sprawa toczy się dwutorowo. - Firmie bardziej odpowiada lokalizacja w Krzywonodze, ale z drugiej strony bardzo zależy jej na czasie, więc być może zrealizuje inwestycję tam, gdzie nie napotka oporu – snuje przypuszczenia burmistrz.

(ew){/akeebasubs}