Za kilka dni rozpocznie się nowy rok szkolny. Przygotowania do niego w miejskich placówkach dobiegły już właściwie końca. Nastroje w oświacie są jednak raczej minorowe. Wciąż ubywa oddziałów szkolnych, a co za tym idzie etatów nauczycielskich. W Szczytnie rozwiązano umowy z 10 pedagogami, znacznie też zmniejszono liczbę urlopów zdrowotnych – z 21 do 4.

Cięcia w oświacie

REMONTY I ZAKUPY

Szczycieńskie szkoły są już gotowe na pierwszy dzwonek. W większości z nich prowadzone w czasie wakacji prace remontowe ograniczały się do poprawy estetyki poprzez malowanie pomieszczeń. Najbardziej odmieniona w nowy rok szkolny wejdzie SP nr 2 z OI. Tu zakończyła się inwestycja związana z termomodernizacją. Placówka zyskała zdecydowanie ładniejszy wygląd.

- Udało nam się również odnowić hol na II piętrze, odmalować kilka klas, łącznik do sali gimnastycznej – wylicza dyrektor Grażyna Wyrzykowska – Mączyńska. Od września uczniowie będą mieli do dyspozycji drugą pracownię komputerową.

W SP nr 3 wakacyjne prace polegały głównie na malowaniu pomieszczeń. Naprawiono także schody wejściowe oraz uzupełniono ubytki na boisku szkolnym, aby poprawić bezpieczeństwo uczniów. Zakupione zostało wyposażenie do sal.

Najmłodsze dzieci uczęszczające do oddziałów przedszkolnych w SP 6 będą miały do dyspozycji plac zabaw. Kosztem 16 tys. zł pochodzących z budżetu miasta zakupione zostały do niego urządzenia. Szkoła przymierza się także do wykonania na swoim terenie profesjonalnej bieżni. Dzieci z klas I – III zyskają nową pracownię informatyczną ze sprzętem kupionym za 20 tys. złotych.

- Każdy uczeń klasy I, II i III będzie miał tu własne stanowisko komputerowe – mówi dyrektor Elżbieta Kulikowska.

W Gimnazjum nr 1 najwyższy wydatek inwestycyjny poczyniony w czasie letniej przerwy w nauce to zakup dwóch komputerów, zasilaczy UPS, rzutnika oraz laptopa (9,5 tys. zł). Jedna z sal zyskała nowe stoliki, inne, podobnie jak w podstawówkach, zostały odmalowane. Co ciekawe, przy doborze kolorystyki, kierowano się sugestiami uczniów i nauczycieli.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Dostosowując się do ich życzeń, w ten sposób wyremontowaliśmy klasopracownię chemiczną – informuje dyrektor Ewa Żenczykowska – Sawicka.

Najpoważniejsze remonty wykonano w Gimnazjum nr 2. Generalnej modernizacji poddano aulę, wymieniono też drzwi wejściowe do niej. Cztery sale lekcyjne pomalowano i wymieniono w nich instalację elektryczną. Generalny remont nie ominął skrzydła korytarza szkolnego, gdzie oprócz malowania i szpachlowania zainstalowano nową elektrykę wraz z oświetleniem. Zakupiono też ławki na plac apelowy, meble do pokoju nauczycielskiego oraz projektor multimedialny.

NIŻ WCIĄŻ DOKUCZA

W nowym roku szkolnym nie da o sobie zapomnieć niż demograficzny. W SP nr 2, mimo że ogólnie liczba oddziałów wzrośnie z 20 do 21, to w porównaniu z minionym rokiem ubędzie klas I – III.

- W związku z tym jedna z nauczycielek przeszła na emeryturę, na jej miejsce nikogo nie zatrudnialiśmy. Poza tym jednemu z nauczycieli ograniczyliśmy etat – mówi dyrektor Wyrzykowska – Mączyńska.

O jeden oddział więcej będzie w SP nr 6. Domagali się tego od dłuższego czasu rodzice, niezadowoleni ze zbyt dużej liczby dzieci w klasach I. Konieczne okazały się jednak pewne cięcia. Jeden z nauczycieli matematyków ma ograniczony etat, z kilkoma, w tym z wuefistą Łukaszem Dymerskim, o którym pisaliśmy, nie przedłużono umów o pracę. Dyrektor Kulikowska zauważa w ostatnim czasie dużą migrację uczniów.

- Liczba dzieci stale się zmienia. Wielu rodziców wyjeżdża do pracy za granicę, niektórzy wracają i zapisują do nas uczniów – mówi.

Ograniczenia etatów dotknęły również kilkoro nauczycieli w SP 3. O dwa oddziały mniej powstanie w Gimnazjum nr 1.

URLOPY POD LUPĄ

Ogólnie do miejskich szkół podstawowych i gimnazjów od września uczęszczać będzie około 2 450 uczniów. Najważniejsze zmiany w organizacji szczycieńskich placówek oświatowych to m.in. rozwiązanie umowy o pracę z 10 nauczycielami, z których 2 odeszło na emeryturę i tylu samo w stan nieczynny. Znacząco spadła liczba urlopów dla poratowania zdrowia – z 21 do … 4. To nie przypadek. Władze miasta nie ukrywają, że były one dużym obciążeniem dla budżetu, stąd większa nad nimi kontrola.

- Dyrektorzy szkół w tym roku bacznie przyglądają się urlopom – mówi naczelnik wydziału edukacji Robert Dobroński. Nie ma za to zmian w zatrudnieniu pracowników niepedagogicznych. W sumie, w miejskich szkołach w nowym roku szkolnym pracować będzie 216 nauczycieli, w tym 18 niepełnozatrudnionych.

Ewa Kułakowska

{/akeebasubs}