Radny Piotr Gregorczyk uważa, że miasto pochopnie zrezygnowało z 2,4 mln zł z rządowego programu „Olimpia” na budowę krytego boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej z OI nr 2. - Historia oceni, czy ta decyzja była słuszna – odpowiada mu burmistrz Stefan Ochman i zapowiada, że w przyszłym roku miasto złoży do ministerstwa sportu wniosek na halę z prawdziwego zdarzenia.
W 2023 r., jeszcze za rządów burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego, miasto pozyskało w ramach rządowego programu „Olimpia” 2,4 mln zł na budowę krytego boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej z IO nr 2. Nowy włodarz Stefan Ochman, po przeprowadzonej analizie uznał jednak, że taki obiekt nie spełniałby potrzeb szkoły, która wymaga nowej hali sportowej, a do tego generowałby zbyt duże koszty utrzymania, zwłaszcza zimą, kiedy trzeba by było zapewnić ćwiczącym tam dzieciom odpowiednią temperaturę. Dlatego miasto zrezygnowało z dofinansowania. Włodarz zamierzał sfinansować budowę hali z funduszy szwajcarskich, tych jednak Szczytno nie otrzymało.
Do tematu rezygnacji z dofinansowania wrócił podczas niedawnej sesji Rady Miejskiej radny Piotr Gregorczyk. Jego zdaniem decyzja ta była zbyt pochopna. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Włodarz na sesji nie odniósł się do uwag radnego. W rozmowie z „Kurkiem” przypomina, że ministerialne dofinansowanie na budowę krytego boiska wynosiło 2,4 mln zł, podczas gdy po otwarciu ofert w przetargu okazało się, że najtańsza przekraczała 6 mln złotych. To oznaczało, że na wkład własny miasto musiałoby wyłożyć ponad 4 mln złotych. - Tyle musielibyśmy znaleźć w naszym budżecie na budowę obiektu, który nie byłby halą sportową, lecz boiskiem przykrytym balonem – mówi Ochman. - Historia oceni, czy ta decyzja była słuszna – dodaje. Podkreśla, że panujące w obiekcie zimą warunki uniemożliwiałyby prowadzenie na nim lekcji wychowania fizycznego, chyba że byłby ogrzewany, co z kolei generowałoby ogromne koszty. Zaznacza też, że nieotrzymanie przez miasto funduszy szwajcarskich, w ramach których m.in. miała powstać hala przy SP z OI nr 2, nie oznacza, że samorząd złożył broń. - Mamy projekt nie tylko na halę, ale również boisko wielofunkcyjne – zdradza burmistrz. Na realizację inwestycji miasto zamierza pozyskać dofinansowanie w ramach nowego programu ministerialnego. Konkurs ma być ogłoszony w przyszłym roku. Tu jednak dofinansowanie nie będzie wyższe niż 50%, a szacowany koszt budowy hali to ok. 12 mln złotych. Z tego wniosek, że miasto musiałby wyłożyć z własnych środków więcej niż w przypadku programu „Olimpia”. - Tu jednak mielibyśmy normalną, całoroczną halę z prawdziwego zdarzenia – podkreśla burmistrz. Przyznaje, że tak jak mówił Gregorczyk, w późniejszym etapie realizacji programu „Olimpia” pojawiały się możliwości pozyskania innych dofinansowań, ale nie były one jeszcze dostępne, kiedy miasto rezygnowało z przyznanych środków. - To wyszło później i wynikało z małego zainteresowania programem – mówi Ochman. Czy dotrzyma słowa i do końca kadencji wybuduje halę? - Ja nie jestem od obiecywania, tylko od działania i to właśnie robię – odpowiada.
(ew){/akeebasubs}
