Ponad pięć lat temu obecny burmistrz Szczytna Krzysztof Mańkowski złożył mieszkańcom wiele obietnic. Najbardziej do opinii publicznej przebiła się ta dotycząca rozwiązania problemu wieży ciśnień w ciągu jednej kadencji. Nie udało się jej spełnić. Sprawdzamy, co z innymi głośnymi zapowiedziami włodarza.
„PROBLEM WIEŻY CIŚNIEŃ ROZWIĄŻĘ W CIĄGU JEDNEJ KADENCJI”
Do tego, że politycy obiecują wyborcom w kampanii wiele, a potem nie zawsze wywiązują się ze składanych deklaracji, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Nie znaczy to jednak, że nie powinniśmy ich z tego rozliczać. Koniec kadencji to dobry moment na to, aby przyjrzeć się, czy nasi włodarze spełnili swoje wyborcze obietnice. Burmistrz Szczytna Krzysztof Mańkowski ponad pięć lat temu złożył ich wiele. To, w dużej mierze, dzięki temu pokonał swoich konkurentów w wyścigu do ratusza.
Najbardziej do opinii publicznej przebiła się obietnica dotycząca wieży ciśnień. Zapewne dlatego, że niszczejący i szpecący od lat miasto zabytkowy obiekt szczególnie leży na sercu mieszkańcom, których zwyczajnie boli to, że turyści odwiedzający Szczytno dziwią się i śmieją z architektonicznego potworka. Mańkowski, startując w wyborach 2018 r. na burmistrza, dobrze te nastroje wyczuł. - Problem wieży ciśnień rozwiążę w ciągu jednej kadencji – deklarował w swoim spocie wyborczym, a wielu mieszkańców mu uwierzyło. Powiedzieć było łatwiej niż zrobić. Wieża pozostaje w prywatnych rękach i miasto na decyzje jej właścicieli nie ma żadnego wpływu. Mańkowski, owszem spotykał się kilka razy z właścicielem, ale poza wspólnymi sesjami zdjęciowymi nic z tego nie wynikło. Wieża jak straszyła, tak straszy.
AMFITEATR I KOMPLEKS SPORTOWY
Na liście obietnic Krzysztofa Mańkowskiego znalazła się budowa amfiteatru przy dużym jeziorze.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
MIESZKANIA KOMUNALNE I SCHRONISKO
Za rządów Krzysztofa Mańkowskiego miasto nie wybudowało ani jednego budynku komunalnego, mimo że taka obietnica znalazła się w jego programie wyborczym. Miasto zamiast tego przystąpiło do SIM, wnosząc do spółki działkę na ul. Sobieszczańskiego, na której powstaje liczący 18 mieszkań blok. Zainteresowanie potencjalnych najemców jednak jest umiarkowane. Pomimo ogłaszanych już kilka razy naborów nie udało się zebrać kompletu chętnych. Nie pomogło nawet to, że o lokale mogą się starać nie tylko mieszkańcy Szczytna.
Na liście niedotrzymanych obietnic Mańkowskiego jest też przeniesienie schroniska dla zwierząt. W tym przypadku nie wiadomo nawet, czy włodarz podejmował jakiekolwiek działania w tej sprawie, jak np. rozmowy z wójtem gminy Szczytno.
REKREACYJNE BŁONIE SZCZYCIEŃSKIE W PARKU PRZY SP 3
Dawny park Andersa przy SP nr 3, podobnie jak wieża ciśnień, to miejsce bliskie mieszkańcom, lecz mocno zaniedbane. W obecnej kampanii niemal wszyscy kandydaci, na czele z urzędującym burmistrzem, zapowiadają jego rewitalizację. Mańkowski deklarował to jednak już ponad pięć lat temu, obiecując „rekreacyjne błonie szczycieńskie”. Także i ta obietnica nie została dotrzymana. Burmistrza próbowali wyręczać mieszkańcy, zgłaszając zagospodarowanie parku jako projekty do budżetu obywatelskiego. Były one jednak przez miasto odrzucane, ze względu, jak tłumaczyli urzędnicy, na zbyt wysokie koszty wymaganych przez konserwatora zabytków badań archeologicznych.
KŁADKI WĘDKARSKIE I MARINA DLA ŻAGLÓWEK
W swoim programie wyborczym sprzed pięciu lat włodarz umieścił budowę kładek wędkarskich na dużym jeziorze. Do dziś nie uświadczymy tam choćby jednej. Za to, już na początku swoich rządów, Mańkowski zasłynął budową stanowisk wędkarskich nad małym jeziorem. Inwestycja ta okazała się jednak wielkim niewypałem. Krytykowali ją sami wędkarze, którzy w ogóle z nich nie korzystali, aż z czasem stanowiska zarosły trawą i popadły w zapomnienie. O marinie dla żaglówek możemy tylko pomarzyć …
PLAC JURANDA
Kolejna obietnica burmistrza dotyczyła przekształcenia pl. Juranda w miejsce spotkań mieszkańców i turystów, miejsce kafejek i pubów, kramów z pamiątkami. Jak wygląda realizacja tego punktu programu, wszyscy mieszkańcy wiedzą. Do tej pory tylko część placu udało się zmienić w tzw. strefę relaksu, którą tworzą nasadzenia i ławy do siedzenia. Do tego doszły dwie budki z lodami i pamiątkami. Tymczasem plan zagospodarowania tego terenu zmierzający do wyprowadzenia ruchu samochodowego utknął na poziomie uzgodnień z konserwatorem zabytków, więc plac jak był parkingiem pięć lat temu, tak jest nim do dziś.
ŚRODKI DLA STOWARZYSZEŃ
Krzysztof Mańkowski obiecywał ponad pięć lat temu zwiększenie o 100% środków finansowych na działalność klubów sportowych i stowarzyszeń społeczno – kulturalnych. I choć rzeczywiście w ciągu ostatnich lat dotacje wzrosły, to nie jest to wzrost o 100%. W 2018 r., zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej, była to kwota 545 tys. zł, podczas gdy w bieżącym roku pula na dotacje wynosi 770,9 tys. złotych. Do 100% więc jeszcze bardzo daleko ...
MIEJSKIE BECIKOWE I NAUKA PŁYWANIA
Dramatyczny spadek liczby urodzeń w mieście powoduje, że obiecana przez Mańkowskiego wypłata 1000 zł miejskiego becikowego nie zrujnowałaby budżetu Szczytna. Mimo to rodzice nie doczekali się takiego wsparcia od samorządu, a dzieci, które urodziły się na początku rządów obecnego włodarza, chodzą już do przedszkoli. Zgodnie z deklaracjami burmistrza, w klasach I – III miał być realizowany program darmowej nauki pływania. Obietnica ta również nie doczekała się realizacji.
POŁĄCZENIE JEZIOR W SZLAK ŻEGLOWNY
Obiecane połączenie miejskich jezior w szlak żeglowny nie doszło do skutku, ale Mańkowski zapowiada, że doprowadzi do tego, kiedy ponownie wygra wybory. Udało się za to, co również obiecywał, usunąć słynną zieloną rurę biegnącą wzdłuż kanału łączącego oba akweny.
CO SPEŁNIŁ?
Choć większości składanych obietnic burmistrzowi nie udało się dotrzymać, to i są takie, które spełnił. Jest to zniesienie opłaty targowej oraz wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej. Ten ostatni punkt został nawet rozszerzony, bo pięć lat temu włodarz deklarował darmowe przejazdy tylko dla uczniów, emerytów i rencistów oraz osób z niepełnosprawnościami. Tymczasem dziś bez biletów miejskimi autobusami mogą jeździć wszyscy mieszkańcy.
Przywrócona została szkółka żeglarska przy bazie wodnej. Zapowiedź przywrócenia sieci pięciu samodzielnych szkół podstawowych została spełniona, choć nie całkiem. Zamiast pięciu, mamy w Szczytnie cztery szkoły podstawowe, w tym utworzoną z inicjatywy burmistrza szkołę sportową.
Ewa Kułakowska
PS. Kilkakrotnie prosiliśmy burmistrza Mańkowskiego o wywiad, podczas którego chcieliśmy podsumować mijającą kadencję i zapytać go o powody niezrealizowania większości wyborczych obietnic. Niestety, pomimo wstępnych deklaracji, ostatecznie nie zdecydował się na rozmowę z „Kurkiem”.{/akeebasubs}
