Zwykła ulotka, bilet, czy plakat z zapowiedzią koncertu to cenne pamiątki, które po latach zyskują wielką wartość. Niestety, bardzo często lądują na śmietnikach, jako niepotrzebne nikomu śmieci. W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Pasymiu znaleziono na to sposób. W nowo utworzonym Dziale Regionalnym i Dokumentacji Życia Społecznego zgromadzono pokaźny zbiór udostępnionych przez mieszkańców eksponatów ukazujących najnowszą, choć wcale nie tak dobrze znaną, historię lokalnej społeczności.

Codzienność ocalona od zapomnienia
Kierownik Dominik Szkoda przedstawił przybyłym na spotkanie główne cele nowego działu i opowiedział o dotychczas zgromadzonych w nim zbiorach

BIAŁE PLAMY W HISTORII

W poniedziałek w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Pasymiu zainaugurowano działalność Działu Regionalnego i Dokumentacji Życia Społecznego, jedynego takiego w powiecie szczycieńskim. Jego tworzenie trwało trzy lata, a zgromadzone w nim eksponaty w dużej części pochodzą od mieszkańców. Odpowiadając na apel kierownika biblioteki Dominika Szkody udostępniali zachowane w rodzinnych albumach fotografie oraz inne ciekawe przedmioty, które na pierwszy rzut oka nie przedstawiają wielkiej wartości, jednak z punktu widzenia regionalisty stanowią cenne świadectwa przeszłości.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Pomysł zrodził się tak naprawdę z poczucia braku materiałów o historii Pasymia i okolic, zwłaszcza tej po 1945 r. - mówi Dominik Szkoda. - Zawsze mnie frapowało, dlaczego nikt nie zajmuje się dziejami tej ziemi na przestrzeni ostatnich 70 lat, kiedy my tu jesteśmy – dodaje.

RZECZY NIEPOZORNE, A CENNE

Głównym celem nowo utworzonego działu jest gromadzenie dokumentów życia społecznego. Pod tą nazwą kryje się długa lista przedmiotów niebędących książkami czy czasopismami. Są to m.in.: ulotki, bilety, rozkłady jazdy, plakaty, afisze, zaproszenia, etykiety, broszury, materiały propagandowe, listy, świadectwa szkolne, obrazki religijne, a nawet klepsydry.

W zbiorach pasymskiej biblioteki znalazły się kroniki szkół w Pasymiu, Leleszkach, i Grzegrzółkach, a także kroniki Kapeli Ludowej „Lipa”. Wykonano również około 1900 skanów wycinków prasowych, zeskanowano i zdigitalizowano ponad 2 tysiące zdjęć, 60 powojennych widokówek. Można tu także oglądać dyplomy, arkusze ocen, czy pieczątki. Marzeniem kierownika Szkody jest realizacja trzech kolejnych projektów. Pierwszy dotyczy zgromadzenia i uzupełnienia zdjęć klasowych poszczególnych roczników, drugi – upamiętnienia nieżyjących już, zwykłych mieszkańców Pasymia i okolic, którzy związali swoje życie z tym miejscem, trzeci – stworzenia „mapy pamięci” z miejscami ważnymi dla lokalnej społeczności.

PERŁY LĄDUJĄ NA ŚMIETNIKU

Gościem specjalnym poniedziałkowej inauguracji była Anna Rau, kustosz Pracowni Regionalnej i Informatorium Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie. W wygłoszonej prelekcji wyjaśniała, czym są dokumenty życia społecznego i dlaczego stanowią cenne świadectwa historii. Podkreślała, że na ogół nie zdajemy sobie sprawy z wartości tych przedmiotów, co po części wynika z ich charakteru i ulotności. - Najbardziej frustrujące jest to, że coś, co mogłoby być perłą naszej kolekcji, kończy często na śmietniku. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, co ma i czego się pozbywa – ubolewała. Jako przykłady ciekawych dokumentów codzienności przedstawiała eksponaty z olsztyńskiej biblioteki, a wśród nich stare obrazki religijne, ulotki, pamiątki Pierwszej Komunii czy też ofiarowany przez jednego z mieszkańców zeszyt, w którym zapisywał wszystkie swoje lektury z lat 1957 – 2016. Okazuje się, że po latach można wyczytać z nich wiele istotnych informacji. Często stanowią one jedyne ślady po dawno już nieżyjących ludziach. Zarówno kustosz, jak i kierownik pasymskiej biblioteki zachęcali mieszkańców, aby udostępniali swoje domowe zasoby przechowywane w szufladach czy pudełkach. Nie trzeba się ich pozbywać na zawsze – pracownicy po zeskanowaniu oddają je właścicielom.

Wszystko wskazuje na to, że już niedługo biblioteczne zbiory dokumentów życia społecznego powiększą się o kolejne wartościowe eksponaty. Obecny na spotkaniu likwidator pasymskiego GS-u zapowiedział, że niebawem trafią tu m.in. spółdzielcze kroniki wraz z bogatym materiałem zdjęciowym.

(ew){/akeebasubs}