Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie przesłała w minionym tygodniu do Prokuratury Rejonowej wniosek o przedłużenie dochodzenia w sprawie zatrzymanego pod wpływem alkoholu radnego miejskiego Sławomira S. Wciąż nieznana jest opinia biegłego, która ma wyjaśnić różnicę w pomiarach zawartości mocnego trunku w jego organizmie.

Czekają na opinię biegłego

Przypomnijmy. Kierujący citroenem berlingo radny miejski Sławomir S. został zatrzymany przez policję wczesnym rankiem 16 marca na ul. Gnieźnieńskiej. Badanie wykazało u niego prawie promil alkoholu. Kolejne pomiary wskazywały jednak malejącą zawartość procentowego trunku w organizmie samorządowca reprezentującego w Radzie Miejskiej PSL. Mimo to policja zatrzymała mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Choć od zdarzenia minęły już dwa miesiące, finału sprawy nie widać. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Na polecenie Prokuratury Rejonowej w Szczytnie policja powołała biegłego, który ma wyjaśnić m.in. różnice w pomiarach zawartości alkoholu w organizmie radnego. - Oprócz tego brane są pod uwagę także wyjaśnienia samego podejrzanego – mówi prokurator rejonowy Artur Choroszewski. Jak tłumaczy, dopiero na podstawie różnic w pomiarach i udzielonych wyjaśnień, biegły będzie mógł dokonać tzw. rachunku retrospektywnego. Pozwoli to ustalić, czy S. w momencie prowadzenia pojazdu miał w organizmie powyżej czy poniżej 0,5 promila alkoholu. Od tego zależy, czy radny będzie odpowiadał za przestępstwo, czy tylko wykroczenie. Kiedy biegły wyda opinię, tego na razie nie wiadomo. W minionym tygodniu policja przesłała do prokuratury materiały z wnioskiem o przedłużenie trwania dochodzenia do połowy czerwca. - Myślę, że do tego czasu biegły wyda już opinię – mówi prokurator Choroszewski.

(ew){/akeebasubs}