Mieszkańcy Korpel, a także ulic Mławskiej, Nowej, Leśnej i Tatarkiewicza obawiają się, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom gmina Szczytno wycofała się z realizacji wspólnej inwestycji drogowej z miastem. Oznaczałoby to, że z początkiem września ich dzieci uczęszczające do SP nr 3 nie mogłyby korzystać z autobusu komunikacji miejskiej.
POROZUMIENIE Z GMINĄ
W maju ubiegłego roku Rada Miejska w Szczytnie upoważniła burmistrz Danutę Górską do zawarcia porozumienia z gminą Szczytno w sprawie wspólnego przygotowania zadań drogowych. Obejmowało ono m.in. przebudowę ciągu Szczytno – Leśny Dwór. W jego skład wchodzą odcinek ul. Leśnej od istniejącej jezdni asfaltowej do skrzyżowania z drogą wewnętrzną w kierunku Leśnego Dworu oraz droga wewnętrzna miasta, od skrzyżowania z ul. Leśną do granic Szczytna. Realizacja inwestycji miała umożliwić taką zmianę kursu autobusu miejskiego, aby zawoził on dzieci uczęszczające z tego osiedla oraz Korpel do SP nr 3 bezpośrednio pod szkołę. Do tej pory dojeżdża on na ul. Partyzantów, gdzie łapie pętlę i nie dociera już pod podstawówkę. - Tak naprawdę, żeby teraz tam dojechać, trzeba się przesiadać na mieście – mówi wiceburmistrz Szczytna Krzysztof Kaczmarczyk, dodając, że transport dzieci był głównym impulsem do realizacji inwestycji.
ZAMIESZANIE Z DOKUMENTACJĄ
Kilka tygodni temu miasto przystąpiło już do przebudowy swojego odcinka. Tymczasem na terenie gminy nic się nie dzieje. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W tej sytuacji uczestnicy spotkania zażądali usunięcia słupków z drogi w Leśnym Dworze, aby tamtędy, przynajmniej do czasu realizacji zadania, mógł jeździć autobus komunikacji miejskiej. Na to jednak, ze względów bezpieczeństwa nie godzą się z kolei mieszkańcy tego osiedla.
Wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk potwierdza, że na początkowym etapie zawierania porozumienia oba samorządy zdecydowały, że gmina wykona dokumentację na ul. Pomorską, także w nim ujętą, a miasto – na odcinek ul. Leśnej i Leśnego Dworu. - Później uznaliśmy jednak, że skoro wykonawca dokumentacji jest ten sam, to łatwiej będzie, kiedy każdy zrobi ją oddzielnie – mówi wiceburmistrz.
WÓJT USPOKAJA
Tymczasem wójt Wojciechowski uspokaja mieszkańców i zapewnia, że inwestycja nie jest zagrożona. Jak informuje, dokumentacja na gminny odcinek jest już na ukończeniu. - Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu zostanie ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy – deklaruje. Według niego wykonanie 350-metrowego odcinka może się zakończyć we wrześniu. Jest więc duża szansa na to, że autobus dowiezie dzieci pod samą szkołę.
(ew){/akeebasubs}
