Inwestycje na kwotę blisko 52 mln zł zrealizował w ubiegłym roku Port Lotniczy Olsztyn – Mazury w Szymanach. Służyły one głównie poprawie bezpieczeństwa, ale też obniżeniu kosztów funkcjonowania. Choć z lotniska skorzystało więcej podróżnych niż w roku ubiegłym, to nie wiadomo, czy ten trend się utrzyma, bo kurczy się siatka połączeń. Zniknęły z niej loty do Krakowa i Wrocławia realizowane przez Ryanaira, niepewna jest też przyszłość połączenia do Londynu Luton obsługiwanego przez Wizz Air.

Czy inwestycje rozkręcą lotnisko?
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania prezes portu w Szymanach Wiktor Wójcik (pierwszy z prawej) pochwalił się gościom zrealizowanymi w ubiegłym roku inwestycjami

INWESTYCJE ZA 52 MILIONY

W ubiegłym tygodniu na lotnisku w Szymanach odbyło się spotkanie podsumowującego ubiegłoroczne inwestycje zrealizowane w regionalnym porcie. Udział w nim wzięli m.in. marszałek województwa Marcin Kuchciński, starosta szczycieński Jarosław Matłach oraz dyrektorzy departamentów Urzędu Marszałkowskiego.

Na zadania inwestycyjne wydano łącznie prawie 52 mln zł, z czego wysokość dofinansowania unijnego sięgnęła blisko 23 mln złotych. Do najważniejszych przedsięwzięć należały: dostosowanie infrastruktury lotniska do II kategorii systemu ILS, budowa farmy fotowoltaicznej i pomp ciepła oraz zakup specjalistycznego pojazdu ratowniczo – gaśniczego z wyposażeniem medycznym dla Lotniskowej Służby Ratowniczo – Gaśniczej. Jak podkreśla prezes spółki Warmia i Mazury zarządzającej portem Wiktor Wójcik, z jednej strony służyły one poprawie bezpieczeństwa, z drugiej – obniżeniu kosztów funkcjonowania.

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.