Rozmowa z Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Szczytnie Tomaszem Liwartowskim.

Czy mamy w Szczytnie brytyjską mutację wirusa?
Dyrektor Tomasz Liwartowski: - W ostatnich tygodniach na terenie powiatu szczycieńskiego musieliśmy wprowadzić hybrydowe nauczanie w 18 szkołach i 10 przedszkolach

- Warmia i Mazury to region, który ostatnio przoduje pod względem liczby zakażeń koronawirusem. Co jest tego powodem?

- Tu prostej odpowiedzi nie ma. Jest to wypadkowa wielu zdarzeń i wielu przesłanek. Ogólnie mówiąc, mamy do czynienia z falą, która z opóźnieniem przelewa się w tej chwil przez nasze województwo, w tym także powiat szczycieński. Duża liczba osób pozostaje wrażliwa na zakażenie koronawirusem, a być może jego wariantami po mutacji.

- My i szczególnie dotknięta zakażeniami Nidzica położeni jesteśmy na południowym krańcu województwa. Czy to ma znaczenie?

- Tak. Sąsiadujemy przecież z województwem mazowieckim, gdzie wcześniej zachorowań było znacznie więcej. Stosunkowo więc łatwo w naszym rejonie o kontakt z osobami, które potencjalnie były zakażone.

- Jakie środowiska są dziś najbardziej narażone na zakażenie?{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

- W tej chwili na terenie powiatu nie występują pojedyncze ogniska zachorowań, z którymi jeszcze kilka miesięcy temu mieliśmy do czynienia: w GOPS-ie, MOPS-ie, DPS-ie, szpitalu, WSPol-u, czy komendzie policji. Obecnie występują zakażenia rozproszone, zlokalizowane w obrębie rodzin wspólnie zamieszkujących z osobami potencjalnie zakażonymi, co w konsekwencji doprowadza do przeniesienia choroby na wszystkich domowników.

- Po przerwie do nauki wrócili uczniowie klas I-III i przedszkolaki. Czy szkoły i przedszkola mogą być miejscem za każeń?

- Tak, w ostatnich tygodniach na terenie powiatu musieliśmy wprowadzić hybrydowe nauczanie w 18 szkołach i 10 przedszkolach właśnie ze względu na zakażenia nauczycieli i pracowników administracji.

- Jaki był cel i jaki wynik przyniosło badanie przesiewowe personelu przedszkoli?

- Chcieliśmy się dowiedzieć, czy przed powrotem do przedszkoli byli oni nosicielami wirusa jako bezobjawowi. Dobrowolnie zgłosiło się tylko 58 osób, czyli 1/3 ogółu personelu przedszkoli. W ośmiu przypadkach (14%) wynik był dodatni. Osoby te zostały poddane izolacji.

- Mówi się, że przyczyną dużego wzrostu zachorowań jest pojawienie się na naszym terenie groźnego wariantu brytyjskiego wirusa?

- Nie wykluczam, ale na razie nie mogę tego potwierdzić.

- Co może o tym świadczyć?

- Do Szczytna wróciła niedawno rodzina z Wielkiej Brytanii, wszyscy z wynikiem dodatnim. Jeden z jej członków trafił na nasz oddział covidowy. Dla większego bezpieczeństwa odizolowaliśmy go od reszty pacjentów i pobraliśmy od niego próbkę. Trafiła ona do wojewódzkiej stacji, która przeprowadza badania sekwencjonując koronawirusa w kierunku wyłonienia wariantu brytyjskiego, południowoafrykańskiego i brazylijskiego.

- Kiedy będą znane wyniki?

- Najprawdopodobniej jest to kwestia 2-3 dni.

- A czy wzrostowi zachorowań nie sprzyja poluzowanie dyscypliny społecznej? Można zauważyć, że coraz więcej ludzi lekceważy obostrzenia sanitarne.

- Na podstawie przeprowadzonych przez nas kontroli w hotelach, siłowniach czy restauracjach mogę stwierdzić, że w tych placówkach nałożone wymogi reżimu sanitarnego są generalnie respektowane. Oczywiście zdarzają się wyjątki. Na przestrzeni ostatniego roku wysokość nałożonych przez nas grzywien wyniosła 34,5 tys. zł, co związane było ze wszelkimi rodzajami braku respektowania zasad reżimu sanitarnego.

- Czy maseczki i inne materiały, którymi zasłaniamy twarz należycie chronią nas przed wirusem? Słyszymy ostatnio, że wzorem chociażby Czech, będziemy musieli obowiązkowo nosić maseczki chirurgiczne, bądź z filtrem.

- Jestem za takimi ograniczeniami. Maseczki bawełniane, chusty, czy kominiarki nie są tak skuteczne jak maski chirurgiczne, bądź maski z filtrem o standardzie FF-P2 lub FF-P3. Maseczki lepszej jakości stanowią większą zaporę przed przenikaniem wirusa. Takie rozporządzenie byłoby krokiem w dobrym kierunku.

Rozmawiał

Andrzej Olszewski{/akeebasubs}