Według badań opinii publicznej, 60% społeczeństwa dobrze ocenia działania rządu w związku z epidemią koronawirusa. Jakie zdanie mają na ten temat samorządowi włodarze z powiatu szczycieńskiego?
JAROSŁAW MATŁACH, starosta szczycieński
- To, czy rząd w obliczu panującej epidemii stanął na wysokości zadania, dopiero się okaże. Będzie to zależało od służby zdrowia. Jeśli zabraknie miejsc w szpitalach oraz wyposażenia w niezbędny sprzęt dla personelu, czy leków - wtedy zacznie się chaos. Zobaczymy, jak zachowają się rządzący w obliczu prawdziwego kryzysu.
CEZARY ŁACHMAŃSKI, burmistrz Pasymia{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Póki co rząd stanął na wysokości zadania, wprowadzając szybko zawieszenie zajęć w szkołach i ogłaszając stan zagrożenia epidemicznego oraz zamykając granice. Być może dzięki temu unikniemy tego, co się stało na południu Europy. Działania rządu oceniam pozytywnie i mam nadzieję, że przyniosą one pożądany efekt, bo sytuacja jest naprawdę poważna.
GRZEGORZ ZAPADKA, burmistrz Wielbarka
- Czy nasze państwo zdaje egzamin? Medialnie – tak. Jeśli chodzi o realia to jest już gorzej. Mam wrażenie, że mamy tu do czynienia z niespójnym przekazem. Żyjemy w dobie mediów, każdy jest potencjalnym nadawcą i w tej sytuacji trudno cokolwiek ukryć. Tymczasem rząd wykonuje niezborne ruchy, przekazuje sprzeczne informacje. Najgorsze są błędy w procedurach służb, które powinny świecić przykładem. Okazuje się także, że nie mamy wystarczającej ilości testów, pomijam już braki w podstawowym sprzęcie dla szpitali. Jak mają one funkcjonować, mając parę kombinezonów?
ZBIGNIEW KUDRZYCKI, wójt gminy Rozogi
Rząd na pewno podjął dobre decyzje związane z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego, zamknięciem granic, czasowym zawieszeniem zajęć w szkołach i na wyższych uczeniach oraz odwołaniem imprez. Powinny one pomóc ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Wiele zależy jednak również od nas samych, od tego jak będziemy postępować i czy wykażemy się odpowiedzialnością.
Jeśli chodzi o zapowiedzi rządu dotyczące pomocy firmom, które cierpią z powodu epidemii, to jest jeszcze za wcześnie, by je oceniać. Zaczekajmy, aż zostaną one sformalizowane w postaci konkretnych rozporządzeń i ustaw.
SŁAWOMIR AMBROZIAK, wójt gminy Jedwabno
- Sądzę, że na razie podejmowane są właściwe decyzje. Mam tu na myśli zamknięcie granic, zawieszenie pracy szkół czy odwołanie imprez. Jest tylko pytanie, czy zostało to zrobione we właściwym czasie. Przypomnę, że gdy w poniedziałek 9 marca wójt gminy Szczytno podjął decyzję o zamknięciu dwóch szkół, spotkała go krytyka ze strony służb wojewody, a dwa dni później to samo co on, zrobiono już w całej Polsce.{/akeebasubs}
