Ministerstwo infrastruktury przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie wsparcia dla portów lotniczych dotkniętych skutkami epidemii koronawirusa. Wśród 14 lotnisk, które mają otrzymać finansową pomoc, są Szymany. Na razie nie wiadomo, jaka będzie jej wysokość.

Czy rządowa pomoc uratuje Szymany?
Z powodu epidemii ruch na lotnisku w Szymanach zmalał niemal do zera

Od tygodni z powodu epidemii koronawirusa ruch na lotnisku w Szymanach, podobnie jak w innych portach, zmalał niemal do zera. W kwietniu obsłużyło ono tylko 193 pasażerów. Byli to rumuńscy żołnierze, którzy przylecieli do Polski w ramach działań NATO. Obecnie cały koszt utrzymania portu spoczywa na barkach samorządu województwa. Do działalności operacyjnej lotniska dokłada on miesięcznie ok. 2 mln złotych.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Jest jednak szansa, że otrzyma ono także rządowe wsparcie. W minionym tygodniu resort infrastruktury przygotował projekt rozporządzenia w sprawie dodatkowej pomocy finansowej dla lotnisk w ramach tarczy antykryzysowej. Na liście 14 podmiotów, które mogą na nią liczyć, znalazły się również Szymany. Łącznie na ten cel w bieżącym roku przewidziano ok. 142 mln złotych. Ile z tego otrzyma podszczycieński port? - Na razie tego nie wiemy, bo to tylko projekt rozporządzenia. My wnioskowaliśmy o to, by znaleźć się na liście lotnisk objętych pomocą i tak się stało. Umieszczając nas na niej rząd uznał, że jesteśmy portem ze strategicznymi potrzebami – mówi Dariusz Naworski, rzecznik lotniska w Szymanach. Rządowa dotacja będzie przyznawana na pokrycie kosztów, których katalog zostanie zawarty w projekcie kolejnego rozporządzenia.

(ew){/akeebasubs}