Jest szansa na to, że nieużytkowany od lat budynek administracyjno – biurowy dawnej „Unimy” znów będzie tętnił życiem. W ubiegłym roku został przejęty przez Fundację Wspierania Przedsiębiorczości Obywatelskiej PRO-MASURIA, która chce utworzyć w nim instytucję popularyzującą naukę i innowacje, a także umożliwiającą realizację usług edukacyjnych. Pomysłodawcy liczą, że przy wsparciu samorządów uda im się pozyskać dofinansowanie przewidywane wcześniej na budowę InnoPolice.

Czy Unima zastąpi InnoPolice?
Czy dawny biurowiec „Unimy” zamieni się w obiekt popularyzujący nowoczesne technologie? Taki jest plan Adama Krzyśkowa i pozostałych członków Fundacji PRO-MASURIA

POŁĄCZYĆ TRADYCJĘ Z NOWOCZESNOŚCIĄ

Budynek administracyjno – biurowy dawnej „Unimy” od 15 lat jest nieużytkowany i wymaga kapitalnego remontu. Zapuszczony, zdewastowany obiekt o powierzchni 2 300 m2 stał się jednym z symboli zapaści Szczytna, miasta, które z roku na rok coraz bardziej się wyludnia i popada w gospodarczo – społeczny marazm. Ostatnio pojawiła się szansa na to, że budynek zostanie na nowo zagospodarowany. W ubiegłym roku przejęła go nieodpłatnie od Jana Bolińskiego Fundacja Wspierania Przedsiębiorczości Obywatelskiej PRO – MASURIA, której założycielem jest były poseł i wójt gminy Świętajno Adam Krzyśków.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Radę Fundacji, wraz z nim tworzą jeszcze wspomniany Jan Boliński i Wiesław Gołąb, a funkcję prezesa pełni Rafał Szumny. Sporządzono już inwentaryzację obiektu i dokonano wycinki zadrzewień. Fundacja planuje wykorzystać dawny biurowiec do realizacji projektu „Wirtualny Świat Nauki – UNIMA 2030”. Zakłada on utworzenie instytucji popularyzującej naukę i innowacje, a także umożliwienie realizacji usług edukacyjnych poza systemem szkolnictwa przy wykorzystaniu nowoczesnych technik. - W ramach przedsięwzięcia powstać ma centrum techniki i technologii, nawiązujące z jednej strony do tradycji dawnej „Unimy”, z drugiej promujące tak bardzo nośne dziś kwestie związane z energetyką i ochroną środowiska, a także zastosowaniem odnawialnych źródeł energii – tłumaczy Adam Krzyśków. Centrum ma również upowszechniać wiedzę na temat nowoczesnych technologii przy wykorzystaniu dostępnych technik, a także wspierać biznes, szczególnie star-upy działające w obrębie technologii związanych z produkcją, magazynowaniem i przesyłem energii. W ramach działalności ośrodka przewiduje się uruchomienie szkolenia praktycznego monterów i operatorów instalacji energetycznych. Kolejną sferą działalności będzie edukacja z wykorzystaniem m.in. technik wirtualnych oraz tworzenie lokalnych projektów opartych na źródłach historycznych, np. wirtualne muzeum „Unimy”. W dawnym biurowcu powstaną sale wykładowe wyposażone w nowoczesny sprzęt do prowadzenia zajęć, organizacji konferencji i seminariów.

LICZĄ NA SAMORZĄDY

Według pomysłodawców projektu, koszt jego realizacji to ok. 10 mln zł, z czego remont budynku wraz z planowaną drewnianą nadbudową trzeciej kondygnacji wyniósłby 7 mln zł. Członkowie Fundacji liczą, że środki uda się im pozyskać z pomocą samorządów. Dlatego wystąpili już m.in. do władz Szczytna. W związku z rezygnacją miasta z budowy Centrum Nauki InnoPolice postulują, aby projekt dotyczący zagospodarowania dawnego obiektu „Unimy” został zaliczony do zadań kluczowych dla rozwoju województwa.

Adam Krzyśków zdradza, że jego marzeniem jest również utworzenie Szczycieńskiej Agencji Promocji i Rozwoju. Miałaby ona działać na rzecz ożywienia gospodarczego powiatu oraz stworzenia jego spójnej oferty promocyjnej. - Doświadczenia innych samorządów pokazują, że to dobre rozwiązanie – mówi Krzyśków, dodając, że jednym z głównych zadań Agencji powinno być zagospodarowanie strefy przy lotnisku w Szymanach.

(ew){/akeebasubs}