Miasto wstrzymuje w tym roku prace związane z opracowaniem programu funkcjonalno – użytkowego dla krytej pływalni. Zamiast tego rozważa wykonanie dokumentacji projektowej budowy całorocznego lodowiska. To odpowiedź na wniosek radnej Kamili Samsel, która do planowanej wcześniej inwestycji zgłosiła szereg zastrzeżeń związanych m.in. z lokalizacją i kosztami zadania.
ZMIANA PLANÓW
Budowa basenu w Szczytnie miała być jedną ze sztandarowych inwestycji bieżącej kadencji samorządu. Miasto zamierzało ją realizować wspólnie ze starostwem i gminą Szczytno. Jeszcze w ubiegłym roku odbyły się w tej sprawie pierwsze konsultacje i ustalenia. W tegorocznym budżecie Szczytna zapisano 300 tys. zł na wykonanie planu funkcjonalno – użytkowego krytej pływalni. Kosztami miały się podzielić po równo samorządy miejski, powiatowy i gminny. Do tego jednak nie dojdzie. Powód? Miasto wstrzymało prace nad opracowaniem dokumentu. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
WNIOSEK RADNEJ
To odpowiedź na wniosek radnej Kamili Samsel, która do planowanej budowy pływalni ma szereg zastrzeżeń. Jej wątpliwości budzi już sama lokalizacja obiektu. Jak twierdzi, jego usytuowanie w bliskim sąsiedztwie istniejącej pływalni Akademii Policji mija się z celem. - Na terenie powiatu szczycieńskiego funkcjonują dwie pływalnie – w gminie Pasym i w Szczytnie. Budowa kolejnego obiektu i jego późniejsze utrzymanie mogłoby okazać się nierentowne z uwagi na pobliską konkurencję – zauważa radna, dodając, że podobne pływalnie funkcjonują także w Chorzelach, Olsztynie czy Pluskach, więc rynek jest już nimi nasycony.
SAMA PŁYWALNIA TO ZA MAŁO
Kamila Samsel, powołując się na docierające do niej głosy mieszkańców i własne przemyślenia, przekonuje, że sama pływalnia nie spełni oczekiwań społeczeństwa. Ludzie chętniej korzystaliby z z basenu z rozbudowaną częścią rekreacyjną, w tym brodzikami, zjeżdżalniami i jacuzzi. Radna zwraca również uwagę, że obecnie nie ma konkursów czy programów, w ramach których można by się ubiegać o dofinansowanie na budowę tego typu obiektu. - Budowa obiektu kosztującego kilkadziesiąt milionów ze środków własnych, nawet przy współudziale samorządów ościennych, w mojej ocenie jest w chwili obecnej niemożliwa i nieracjonalna – przekonuje radna. Według niej przygotowanie programu funkcjonalno – użytkowego za 300 tys. zł jest niecelowe i niegospodarne.
Dlatego wnioskuje o rozważenie wykonania w to miejsce dokumentacji projektowej całorocznego lodowiska. Przypomina, że na tego typu inwestycje ministerstwo sportu ogłosiło w tym roku nabór wniosków. Całoroczne lodowisko w okresie letnim mogłoby być wykorzystywane jako skatepark, rolkowisko, boisko do unihokeja, kort tenisowy czy boisko wielofunkcyjne. - Powstałyby obiekt wielofunkcyjny, zaspokajający wielorakie potrzeby mieszkańców w zakresie sportów zimowych i nie tylko – twierdzi Samsel.
Odstąpienie od opracowania programu funkcjonalno – użytkowego pływalni to już kolejna w tym roku modyfikacja planów inwestycyjnych miasta. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu, także pod wpływem sugestii radnych, burmistrz Stefan Ochman zawiesił realizację budowy amfiteatru w parku na ul. Pasymskiej.
(ew){/akeebasubs}
