Koty bywają nosicielami chorób, które mogą przenieść się też na człowieka? Co robić i jak dbać o naszego mruczka, aby tego uniknąć?

Kot może być nosicielem, nierzadko bezobjawowym, takich chorób jak grzybica czy świerzb. Charakteryzują się one silnym świądem i typowymi zmianami na skórze. Osobom podrapanym przez kota może zagrażać również choroba kociego pazura. Większość przypadków ma łagodny przebieg i mija w ciągu 10 dni bez leczenia. U osób o osłabionej odporności przebieg może być jednak poważniejszy i trzeba stosować antybiotyki. W rzadkich przypadkach mogą powstać powikłania w postaci zapalenia mózgu, małopłytkowości czy zapalenia szpiku kostnego.

Najpopularniejszą jednak chorobą, przed którą chciałabym ostrzec wszystkich właścicieli zwierząt jest toksokaroza, którą powoduje glista kocia. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Szczególnie podejrzane będą koty młode i te, które wychodzą na dwór. Przebieg choroby zależy od tego, gdzie zlokalizuje się larwa u człowieka. Przede wszystkim narażone są dzieci, ponieważ nie do końca jesteśmy w stanie zapanować nad czystością ich buzi i rąk, ale też dlatego, że odporność jest u nich inna niż u dorosłych.

Większość chorób odzwierzęcych jest rzadka i przebiega nietypowo bądź łagodnie. Może to zatem nastręczać trudności w diagnozowaniu ich. Pamiętajmy, aby nie popadać w panikę. Choroby odzwierzęce nie stanowią dużego zagrożenia, jeżeli tylko mamy prawidłową odporność i dbamy o zasady higieny osobistej. Dzięki profilaktyce takie choroby jak wścieklizna czy kocie pasożyty zdarzają się rzadko. Dbając o zdrowie ludzi, pamiętajmy o szczepieniach i odrobaczeniach swoich kotów, szczególnie tych do 6. miesiąca życia oraz wychodzących.

Joanna Rozbicka{/akeebasubs}